kasiaa24
Fanka BB :)
Witajcie.
Dawno mnie nie było, jak jeszcze mały był do góry główką, ale jak pisał Kłaczeka jeszcze mu sie odmieniło i wrócił do "dołu". A więc i nici z cesarki, która miała być wczoraj, teraz czekamy aż coś zacznie sie dziać, chociaż jakoś nic nie czuć :-). Najgorsze jest to oczekiwanie, miejmy nadzieje że lada dzień Kuba będzie juz z nami, bo już coraz cieżej nawet sie poruszać
, a leżeć też nie wygodnie.
Pozdrawiam wszystkie ciężaróweczki.
Teraz tak spojrzałam na podpis nad suwaczek, sama napisałam żeby sie mały nie spieszył i w brzuchu już słucha mamy.
Dawno mnie nie było, jak jeszcze mały był do góry główką, ale jak pisał Kłaczeka jeszcze mu sie odmieniło i wrócił do "dołu". A więc i nici z cesarki, która miała być wczoraj, teraz czekamy aż coś zacznie sie dziać, chociaż jakoś nic nie czuć :-). Najgorsze jest to oczekiwanie, miejmy nadzieje że lada dzień Kuba będzie juz z nami, bo już coraz cieżej nawet sie poruszać
, a leżeć też nie wygodnie.Pozdrawiam wszystkie ciężaróweczki.
Teraz tak spojrzałam na podpis nad suwaczek, sama napisałam żeby sie mały nie spieszył i w brzuchu już słucha mamy.
Ostatnia edycja:
, do tej pory nic nie bylo, w ciazy z Ela nic nie bylo a tu tym razem ciagle cos. Cisnienie mam niskie bardzo jak na mnie 95/60, nic dziwnego, ze ostatnio czuje sie tak slabo
.Generalnie szyjka trzyma wiec na szczescie moge w przyszlasobote leciec do Polski. Tylko corcia siedzi juz mocno glowka w dol nisko 'spakowana i gotowa do wyjscia'
a ma jeszcze dobre 2 miesiace wytrzymac. Pani doktor mowi, ze jak wytrzyma 6 tyg to juz nie bedzie zle. Oby tylko wytrzymala. Predka jak jej siostra 
