• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wieści od cieżarówek

Witajcie.
Dawno mnie nie było, jak jeszcze mały był do góry główką, ale jak pisał Kłaczeka jeszcze mu sie odmieniło i wrócił do "dołu". A więc i nici z cesarki, która miała być wczoraj, teraz czekamy aż coś zacznie sie dziać, chociaż jakoś nic nie czuć :-). Najgorsze jest to oczekiwanie, miejmy nadzieje że lada dzień Kuba będzie juz z nami, bo już coraz cieżej nawet sie poruszać :tak:, a leżeć też nie wygodnie.
Pozdrawiam wszystkie ciężaróweczki.

Teraz tak spojrzałam na podpis nad suwaczek, sama napisałam żeby sie mały nie spieszył i w brzuchu już słucha mamy.
 
Ostatnia edycja:
reklama
kasia - ja tez mialam podobny podpis pod suwaczkiem i moja Niunia faktycznie sie nie pospieszyla...urodzila sie 4 dni po najpozniejszym terminie ;-)

zjolcia - troszkę podczytałam i wnioskuję, że w końcu się udało??? w takim razie GRATULUJE :-) i mocno zaciskam kciuki :-)

IZW - Gratuluję grudniowego dzieciątka :-) sama jestem grudniówką 2011 ;-) zimowe dzieci zdrowo się chowają i na wiosnę i lato są już takie fajne "odchowane"
 
Ostatnia edycja:
Zjola - mnie tez piersi bardzo szybko przestaly bolec i wlasciwie do teraz nie bolaly, za to dzis mi je bol rozsadzal przez dobre pol dnia.Trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze :tak:

Kasiaa24 - szybkiego i latwego porodu kochana, trzymaj sie!

Bylam dzis na wizycie u mojej gin. Przyplataly mi sie jakies leukocyty w moczu i przepisala mi globulke :confused2:, do tej pory nic nie bylo, w ciazy z Ela nic nie bylo a tu tym razem ciagle cos. Cisnienie mam niskie bardzo jak na mnie 95/60, nic dziwnego, ze ostatnio czuje sie tak slabo :crazy:.Generalnie szyjka trzyma wiec na szczescie moge w przyszlasobote leciec do Polski. Tylko corcia siedzi juz mocno glowka w dol nisko 'spakowana i gotowa do wyjscia':baffled: a ma jeszcze dobre 2 miesiace wytrzymac. Pani doktor mowi, ze jak wytrzyma 6 tyg to juz nie bedzie zle. Oby tylko wytrzymala. Predka jak jej siostra :sorry:

Milego wieczoru dziewczynki, ja sie zmykam dalej pakowac bo mi juz malo czasu zostalo :szok:
 
Hejka!

U mnie wszystko wróciło do normy. Cyc znowu pobolewa, jutro wizyta a dzisiaj odbieram wyniki progesteronu po południu.
Wczoraj byłam zawieźć papiery do Opola i dlatego mnie nie było na bb. U mnie wszystko na razie ok. Cyc zaczął znowu boleć.
Wczoraj jechałam do tego Opola razem ze swoją psiapsiółką i ona powiedziała mi, że strasznie się cieszy z tego, że jestem w ciąży, ale że ona nie chciała by być na moim miejscu, bo mam przesrane przez kolejne 15 lat i roztoczyła mi wizję czarnej przyszłości ze zrzędzącym mężem i mną zalataną i zapracowaną przez resztę życia :szok:. Mam nadzieję, że nie będzie aż tak tragicznie. Młodego jakoś odchowałam i owszem ciężko czasem bywało ale bez przesady.

Buziaki dla wszystkich
 
reklama
Hej ciężarówczeki,

Kasia24 trzymam kciuki żeby szybciutko poszło i przede wszystkim Już! Ja chyba następna, chociaż jeszcze gdzieś Nina25 się ukrywa a ona chyba przede mną.

Ja już ledwo zipie. Pozdrawiam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry