Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Zjola - no i doczytałaś ile chciałaś, specjalnie napisałam, że z Aniołkiem pomimo, że wiedziałam, że już nie ma serduszka, już miałam termin zabiegu, to jeszcze i tak rzygałam, a o braku serduszka dowiedziałam się 25.09, zabieg miałam 1.10, więc jakby nie patrzeć tydzień jeszcze atrakcji miałam. :-(
Aniunnia - ja ze względu na oczy nie mogę rodzić normalnie, u mnie CC to konieczność, psychicznie też mi z tym lepiej.
Zjola a co Ty byś kochana chciała już wymiotować? jak chcesz to Ci oddam bo ja mam już dość;-) a tak na serio masz jeszcze czas. mnie zaczęło mdlić dopiero w połowie 6 t.c więc ty jeszcze troszkę możesz poczekać . moja koleżanka , która ma termin na marzec zaczęło mdlić ok 9 t.c. wiec spokojnie!!!! Ziarenko na pewno jest dobre i ziółko sobie ładnie rośnie?
Aniunia a jaki problem masz z tarczycą? ja mam niedoczynność i rodziłam SN i jestem bardzo zadowolona z tego porodu, ciekawe jak będzie tym razem? mam nadzieję że tak samo.
Lili gratuluje udanej wizyty!!!!Adzik jaka miała wagę przy urodzeniu? i mam takie pytanie kiedy teraz czułaś pierwsze ruchy?
Lili - witaj w klubie. Ja też raczej cesarka, bo mnie z kolei moje biodro nie pozwala. W moim statecznym wieku, moja pokiereszowana co nieco miednica, mogłaby podczas porodu zasadniczo zmienić fason a to nie byłoby wskazane.
A więc małemu nie spieszy sie do nas, dobrze mu w brzuszku. Magicznych słów nie usłyszałam. Na KTG co drugi dzień, w piątek wizyta, i ostatecznie w poniedziałek, (jeśli nic wcześniej się nie zacznie dziać), idę na oddział. Byle do poniedziałku. Pozdrawiam :-)