Agatko proszę Cię na miłość boską, żebyś nie wyrzucała sobie, że co to z Ciebie za matka! Bo najlepsza pod słońcem!!! Nie jesteśmy alfami i omegami. Nie mamy doświadczenia na tyle dużo, by wiedzieć wszystko. Podejrzewam, że i mamy kilku dzieci nie wiedzą wszystkiego. BO TAK SIĘ NIE DA! Kochasz swoją Małą, opiekujesz się Nią najlepiej jak potrafisz. A dowodem na to jest fakt, że Jej płacz zaniepokoił Cię na tyle, że poszłaś po poradę do lekarza. To i wiele innych codziennych spraw jakie robisz a jakie są związane z Alicją - sprawia, że jesteś najlepszą Mamą pod słońcem!
Ucałuj Malutką ode mnie. I poproś ją, żeby pokiwała Ci groźnie paluszkiem za głupoty jakie tu nam wypisujesz!
O! Choć raz ja mogłam Ciebie doprowadzić do porządku! Mam nadzieję, że skutecznie!