reklama

Wieści od cieżarówek

LucyF daj Dzidzi odpocząć i nabrać sił do nowych ataków na Mamę :-) Moja też miewa przestoje, więc głowa do góry :-) Nasze Dzieci też muszą kiedyś spać...
 
reklama
melduję posłusznie,że wszystko ok:)
szyjka dluga i zamknięta, macica się podniosla,brzuch miekki jak nalezy i rosnie:)
usg mam 28go wiec za dwa tygodnie.

Lucy dzięki za kciuki pomagają:)
doczytałam was ,ale dopiero przyszlam do domu od rana,zjadlam obiad i idę odpocząć, bo o 18tej znowu muszę lecieć do pracy,ale na krótko w sumie.
padam jakoś. co do łóżeczek ja mam dwa źródła...po bratankach mego M lub po mojej siostrze.zobaczymy:)

pozdrawiam cieplutko,odezwę się wieczorem pewnie:)
 
Ola** - cieszę się, że wizyta zaliczona na 6 :-)

A ja zaraz znikam na urodzinki do mojej siostry, skończyła wczoraj ćwierćwiecze :-p A jutro po raz kolejny zabieram się za pranie ciuszków, bo niestety cały czas tego nie zrobiłam :zawstydzona/y:
 
Ja wczoraj kupiłam płyn do prania ubranek dziecięcych Loveli, więc pierwszy krok do czystości mam zrobiony. Ale z praniem poczekam, aż słoneczko się pokaże na niebie. Nie chcę suszyć ciuszków w taki ziąb. No i mam troszkę czasu jeszcze :-)
 
Just79 - no cóż tzw. przymusowy ruch ;-)
ja już po tym ruchu przymusowym. Oczywiście ten deszcz, na który zbierało się od tygodnia musiał spaść akurat wtedy kiedy ja wybyłam z domu ;-) buty mokre, to samo skarpetki i spodnie do kolan :-)

tak sobie myślę, że powoli powinnam zacząć łapać ten syndrom wicia gniazda to może wtedy bym się w końcu zmobilizowało do porządniejszego ogarnięcia chałupki na przybycie Małego ;-)

Lucy, Maluszek się na pewno rusza, tylko dziś akurat jakoś tak się ułożył, że póki co tych ruchów jeszcze nie poczułaś. To jest naprawdę możliwe, jak przy moim większym tak bywa, to przy Twoim też :-)

Ola, super, że wszystko dobrze :-)
 
witam
asiu fajne to do odciskow ale ja chyba bym nie kupila bo takie male stupki trzeba mocno dociskac do tego.. dla mnie bylyby to tortury
a co do łóżeczka to u mojej mamy na strychu tez moje stoi :-D wiec moze skorzystam :-) fajnie by było miec takie tradycyjne hihi i wiem ze tam tez byly wyjmowane szczebelki wiec spoko tylko chyba czasem sie zarwalo jak skakalam w nim wiec trzebabyloby jakos wzmocnic od spodu :-)
mysza a jesli moge zapytac czemu nie bedziesz piersia karmic? jakies przeciwskazania czy po prostu nie chcesz ? jak nie chesz to nie odpowiadaj ;-)

milego wieczorku wam zycze.. ja dzis uciekam na koncert Dżemu- maja grac o 21 obym nie zasneła hihi
 
reklama
Nie uwierzycie...

Mama rano do mnie zadzwoniła że rozmawiała ze wszystkimi ciociami, kuzynkami, znajomymi -TO KOLKA!!!
Powiedziałam jej że absolutnie żadna kolka
Co to jest matczyna intuicja...

To pleśniawki... normalne pleśniawki w buzi...
Poryczałam się ze tego nie zauważyłam -co ze mnie za matka...
to taki nalot na języczku i w buźce biały...
Z buźki przeszło do brzuszka i stąd te problemy...

5 dni i będzie po sprawie.
Pani dr powiedziała ze to żadne kolki -brzuszek mięciutki, piękny...
stała nad małą 5 minut i myślała co jej jest...
i doszła

mam złote dziecko i po tyłku powinnam Alicję całować ze pomimo takiego cierpienia i płaczów w dzień dała nam spać w nocy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry