reklama

Wieści od cieżarówek

Hej.

Kasikz, Ewela cieszę się, że obie jesteście w domu i że z Maleństwami wszystko ok. Nie przemęczajcie się i dbajcie o siebie, a na pewno z sukcesem dojdziecie do mety :-)

Agatko i jakie decyzje?

Just jak dziś się czujesz?

LucyF kiedy połówkowe? :-)

My wczoraj wybraliśmy się w poszukiwaniu łóżeczka. I wybraliśmy model, przy którym już zostaniemy.

Klupś Łóżeczko Rafał I 120 Z Szufladą - zdjęcia, foto, galeria produktu

Podoba nam się, bo jest wyższe niż standardowe, a my oboje jesteśmy wysocy, więc nie będziemy musieli kłaniać się w pas zaglądając do środka lub przewijając na przewijaku :-) Poza tym jest bardzo solidne. Nie będę się bała, że stające i skaczące już dziecko rozwali je w drobny mak :-) Po wypłacie chciałabym już zamówić :-)

Poza tym jestem w szoku, bo widziałam butelki Aventa, które na allegro kupiłam za 75zł. W sklepie ten sam komplet kosztował 149! Masakra!

A krzesełko, które dostaliśmy kosztuje 299zł. Więc sporo jesteśmy do przodu.

Oglądaliśmy też foteliki samochodowe. W sklepie taki, na który byśmy się zdecydowali 699, a na allegro ten sam fotelik 459zł. Szok...

Czekam ciągle na paczkę z zakupami wtorkowymi. Na stronie, do której otrzymałam linka, widać informację, że kasę zaksięgowano, ale towaru nadal nie wysłano. Irytuje mnie to, bo wiem, że na stanie wszystko było, pisałam maila z zapytaniem, ale odpowiedzi brak. Oj, nie ominę tego w komentarzu!

Miłego dnia Kochane!
 
reklama
Hejka!

Lilijanna, co do dylematów odnośnie imienia, to ja też jestem za tym, żeby nie dawać imienia „po kimś”. Jakoś tak z automatu odpadają u mnie imiona, które pojawiły się już w bliskiej rodzinie.

Mysza, co do nieprzespanych nocy, to nie pamiętam od kiedy mi się takie zaczęły pojawiać, ale to raczej było takie zjawisko, że co jakiś czas z niewiadomych powodów zdarzała się taka zarwana nocka, typu wstaję do wc o 3 i potem bujam się przez godzinę z zaśnięciem. Mam nadzieję, że szybko Ci powróci dobry sen, bo jednak takie spanie przerywane męczące jest.

Lucy, ależ się wczoraj zaskoczyłam jak ten czas leci patrząc na Twój suwaczek, jakoś ciągle tam widziałam 17t a tu patrzę 20t, czyli nie wiadomo gdzie i kiedy trzy tygodnie mi przeleciały ;-)

Asiu, co do payback, to ja już sama nie pamiętam, ale też chyba online zamawiałam, żeby od razu móc przez allegro punkty zbierać, i chyba działało już od pierwszej transakcji po wpisaniu numeru karty w ustawieniach allegro.
Popatrzcie sobie, czy nie korzystacie z tych partnerów on-line paybacka, bo to też jest okazja do nabicia punktów.

Agatko, jak tam dylematy mieszkaniowe? Może w tak zwanym między czasie znaleźliście jeszcze jakąś ciekawą opcję?
Co do wyrzucania Małej na balkon w deszcz czy śnieg, to tak się zastanawiam, czy rzeczywiście tak będziesz robić, jak przyjdzie jesienno-zimowa pogoda, bo tak sobie myślę, że jak lato się kończy to właściwie ja sama na balkon nosa nie wystawiam, więc nie podejrzewam, że malucha bym wystawiała ;-) więc może to takie trochę na zapas obawy.
Gorzej z tymi meblowymi sprawami, bo faktycznie wychodzi na to, że jak ktoś będzie miał przenocować to zostaje podłoga z karimatą.
Wierzę, że się uda znaleźć coś fajnego J

Ewela, super, że z maluchem i brzuchem wszystko ok., no i że wózeczek zamówiony J

Asiu, bardzo mi się podoba to łóżeczko, na które się zdecydowaliście J mogłabym takie kupić, gdybym nie miała już swojego nabytku, który w kartonie czeka na złożenie ;-)
Co prawda to prawda różnice między cenami w różnych sklepach, czy sklepach a allegro bywają oszałamiające. A tym, że jeszcze nie wysłane to się tak nie stresuj, przyjdą zakupki przyjdą J

A ja wczoraj odleżałam swoje i bóle podwozia ustąpiły J wczoraj wieczorem wymyśliłam, żebyśmy zamówili pizzę, bo wiadomo, że potem to będzie trzeba takie jedzenie wykluczyć, czy co najmniej ograniczyć, i wszystko było fajnie dopóki młody nie uznał, że mu nie pasuje i jej nie skopał w żołądku – efekt jest taki, że przywiązanie do pizzy spadło mi drastycznie ;-)
Nie wiem, czy już Wam pisałam, że w ostatnich tygodniach u mnie tydzień bez przynajmniej dwóch wizyt u lekarza to tydzień stracony ;-) W tym tygodniu to w ogóle jakaś masakra:
Poniedziałek – gin prowadzący
Wtorek – KTG, potem dentysta (cd nieszczęsnego zęba)
Czwartek – pobranie krwi (toxo, wr), gin (w ramach abonamentu – po skierowanie na usg)
Jakaś masakra, czuję się jak stara babcia, co pół życia spędza pod gabinetem lekarskim ;-)
Ginka kazała mi jednak zrobić jeszcze jedno usg przed kolejną wizytą, żeby sprawdzić, czy na pewno mały dobrze przyrasta, bo z macania brzucha wyszło jej, że nie była pewna, czy rośnie. No ale ja po mojej wzrastającej niedołężności to mam wrażenie, że rośnie rośnie, a czasem to aż trzeszczy w szwach ;-)

Jak wczoraj wracaliśmy i lazłam jak ta pokraka, bo mnie bolało i mój zażartował, że zaraz się okaże, że rodzę i temu mnie boli, to jakoś wcale mnie taki żarcik nie rozbawił, tylko od razu skłonił do leżenia i przekonywania lokatora, żeby jeszcze sobie spokojnie w brzuszku posiedział ;-)
 
Ostatnia edycja:
Agatko, jak tam dylematy mieszkaniowe? Może w tak zwanym między czasie znaleźliście jeszcze jakąś ciekawą opcję?
Co do wyrzucania Małej na balkon w deszcz czy śnieg, to tak się zastanawiam, czy rzeczywiście tak będziesz robić, jak przyjdzie jesienno-zimowa pogoda, bo tak sobie myślę, że jak lato się kończy to właściwie ja sama na balkon nosa nie wystawiam, więc nie podejrzewam, że malucha bym wystawiała ;-) więc może to takie trochę na zapas obawy.
Gorzej z tymi meblowymi sprawami, bo faktycznie wychodzi na to, że jak ktoś będzie miał przenocować to zostaje podłoga z karimatą.

no wypadło jeszcze coś....
w twj samej cenie w tym samym bloku ale z garażem podziemnym hehehe
a co do wyrzucania małej -odkąd wróciliśmy ze szpitala to jest na dworze -czy 20 stopni czy 10 i wiatr... więc tak już u nas zostanie.

Ja dziewuszki dziś na 13.45 z małą do lekarza
te jej bóle brzuszka przy kupce są potworne
a jej płacz mi serce rozbraja więc niech pani dr coś zaradzi
mam nadzieję ze to nie jest nietolerancja laktozy i nie muszę jej od cyca odstawić...
trzymajcie kciuki
mój smerfuś powoli się budzi:)
 
Agata, to super, że już się znalazło :-)
A skoro system balkonowy tak dobrze się sprawdza to widzę, że zamiast negować, będę musiała go wypróbować ;-)
Wierzę, że z brzuszkiem nie dzieje się nic złego i lekarka szybko zaradzi
 
She - łóżeczko super, my w sobotę przywozimy swoje ;-)
Agatko - cieszę się ,że problem macie z głowy :tak:
Just79 - i słusznie zrobiłaś, że sobie poleżałaś, ja pewnie tak samo bym uczyniła i nic by mnie nie ruszyło
 
Witajcie :-)

Asiu piękne łóżeczko :-) czy Wy wybraliście już imię dla swojej córeczki ? Bo tak się ostatnio zastanowiłam i nie wiem czy nie pamiętam czy może gdzieś przeoczyłam tą informację.
Ewela fajowy ten wózek :-) super że z Maluchem wszystko ok i obajwy okazały się tylko fałszywym alarmem
Kasikz cudnie że jesteś już w domku.

Co do payback to właśnie dzisiaj weszłam na maila i zobaczyłam ze mam od nich @ z info o promocjach na zabawki dla dzieci...pewnie szykują się już na dzień dziecka. Niestety głównie dla starszych dzieci (w sensie nie takich niemowlaków). Ale to wszystko jest też na ich stronie internetowej.

Wkleję Wam fotki moich ostatnich zakupów
 
Cieszę się, że Wam się łóżeczko podoba. My widzieliśmy w sklepie tylko takie o kolorze teak, ale zamawiać będziemy sosnę, bo mamy jasne meble w sypialni. Mam nadzieję, że będzie mi się podobało na żywo tak samo jak to na zdjęciu :-)

Mysza nie, nie mamy jeszcze imienia :-)
 
she sliczne to łozeczko:tak: jesli chodzi o ceny to ja mam takie wrazenie ze producenci i sklepy tak winduja ceny bo wiedza ze i tak jestesmy bez szans i musimy te wszystkie rzeczy kupic. ja niestety wszystko sama musze sobie sprawic bo moi znajomi nie maja dzieci wiec nie dostane nic w spadku. a propos aukcji na allegro to ja sie tez kopalam z takim jednym po czym okazalo sie ze nie odpowiadal na maile ani na telefony bo przeciez w terminie wysylki malymi, drobnymi literkami podal 21 maj a ja robie burze. wiec go przeprosilam i zobaczymy c z tego wyniknie, wiec lepiej sprawdz czy nie ma nic o terminie wysylki:)co do mojego polowkowego to 31 maja mam wizyte i pewnie wtedy
just to mnie rozbawilas ta pizza :-Dno widzisz dzidziolek lepiej wie co zdrowe:-D a czas leci do przodu ja jak patrze na Twoj suwaczek to mysle sobie ze juz za niedlugo zobaczymy Twojego skarba
agatko a moze mala ma zaparcia?i dlatego placze?
mysza cudne te sposzki:)
lili pochwalisz sie zdjeciem łozeczka? jak juz bedzie?

a mnie tak daje w d... ta kolka nerkowa ze dzis cala noc nie spalam:(
 
Ostatnia edycja:
Witajcie dziewuszki;-)

Mysza :szok: po co ci tyle butelek ? Zwariowałas kobieto :szok::oo:
Ja mam w zestawie Tommee T.2małe, 2 duze, 1 niekapek i jeszcze mała NUby . I mysle ,ze i tak duzo. Do tego mam tylko dwa smoczki uspokajajace, jedno termoopakowanie Tommee Tippee. W sumie mam jeszcze łyżeczki do karminie i kubeczki 3 do picia, bo to dostalam w takiej paczcce od kolezanki z Holandii za free z jakiejs strony i tam jeszcze duzo fajnych rzeczy bylo. Ale sie pochwaliłam hihi :zawstydzona/y:

No wczoraj na wieczor kase wpłaciłam za wozek , wiec pewnie w pn góra we wtorek bede miec wozeczek, juz sie doczekac nie moge :-)
 
reklama
Witajcie dziewuszki;-)

Mysza :szok: po co ci tyle butelek ? Zwariowałas kobieto :szok::oo:

No ja nie będę karmić piersią jak większość Was więc będzie mi potrzebne trochę więcej butelek. Dodatkowo będę musiała wyposażyć 4 miejsca...mieszkanko, działkę, firmę W. i moją mamę...więc i tak mi się wydaje że to nie tak strasznie dużo. A poza tym kupowałam w jakiś takich promocjach, że jak kupiłam jedną to druga gratis albo taniej. Do tego jeszcze nie mogłam się zdecydować na firmę i postanowiłam przetestować wszystkie. I tak się uzbierało.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry