Kochane na chwilke
Jak sie odnajdę to wpadnę na dłużej. Jestem juz w domu. Dzisiaj przyszedl wynik wymazu i okazalo sie że wyhodowali bakterie oprocz mojego gronkowca, ktory do mnie caly czas wraca i powiedzieli mi żeby lepiej nauczyć z nim sie życ i maja racje, bo ja go lecze on znika a potem znowu sie pojawia.Ale jest dla nas niegroźny, jedyne co to przy porodzie jesli znowu bedzie muszą podac mi antybiotyk żeby nie przeszedł na dziecko. Ale oprócz tego jest bakteria coli i odporna na wszytsko prawie - jakaś bakteria układu moczowo -płciowego. Pewnie dlatego wzrosło crp i szyjka zaczela sie robic sobie ujście. Zbili mi crp augmentinem dożylnie(niestety wtej chwili mam spuchniete obei rece bo żylty już rady nei dawały) ale zeby ta bakteria nie wróciła za szybko dzisiaj wycelowali jakis kolejny antybiotyk, który dostalam do domku. Biore już tone lekow ach... Podobno szyjka ladnie trzyma. ... Mam prowadzić oszczędny tryb życia, co oznacza że dużo leżeć malo chodzić i stać , ale mogo sie poruszać niby. Na razie leże we wtorek ide go din zobaczymy co powie.
Mała jest ogólnie spora - termin wg ostatniego usg wychodzi 03.08
-1160 g.Co do opieki i szpitala muszę powiedzieć że jestem bardzo zadowolona. Położne super, co chwile ktoś zagladał, robili mi ktg codziennie, chociaz przy tak malej ciązy nie jest to łatwe, do tego ciśnienia, temperatury, 4* dziennie sprawdzali tętno maluszka. ... Ogólnie nie ma do czego sie przyczepić. Oporcz tego że szpital
Jak sie odnajdę to wpadnę na dłużej. Jestem juz w domu. Dzisiaj przyszedl wynik wymazu i okazalo sie że wyhodowali bakterie oprocz mojego gronkowca, ktory do mnie caly czas wraca i powiedzieli mi żeby lepiej nauczyć z nim sie życ i maja racje, bo ja go lecze on znika a potem znowu sie pojawia.Ale jest dla nas niegroźny, jedyne co to przy porodzie jesli znowu bedzie muszą podac mi antybiotyk żeby nie przeszedł na dziecko. Ale oprócz tego jest bakteria coli i odporna na wszytsko prawie - jakaś bakteria układu moczowo -płciowego. Pewnie dlatego wzrosło crp i szyjka zaczela sie robic sobie ujście. Zbili mi crp augmentinem dożylnie(niestety wtej chwili mam spuchniete obei rece bo żylty już rady nei dawały) ale zeby ta bakteria nie wróciła za szybko dzisiaj wycelowali jakis kolejny antybiotyk, który dostalam do domku. Biore już tone lekow ach... Podobno szyjka ladnie trzyma. ... Mam prowadzić oszczędny tryb życia, co oznacza że dużo leżeć malo chodzić i stać , ale mogo sie poruszać niby. Na razie leże we wtorek ide go din zobaczymy co powie.
Mała jest ogólnie spora - termin wg ostatniego usg wychodzi 03.08


Dodam, że z tymi przenosinami pokoju gościnnego musimy się pospieszyć, bo na początku czerwca przylatuje do nas moja teściowa, która będzie u nas do połowy sierpnia, bo chce nam pomóc. Potem wróci do siebie i przyleci ponownie jak ja po 12 tyg urlopu macierzyńskiego wrócę do pracy.
No, ale podobno była pod dobrą opieką. Teraz dałam im namiar na mojego lekarza, idzie do niego 7.06, dzisiaj dam jej listę badań do zrobienia, żeby nie poszła z pustymi rękami już, tylko coś już wiedziała, a po drugie szkoda czasu, bo niektóre badania trzeba zrobić już. A dodatkowo ich młodsza siostra ma termin jak ja, może być jej teraz ciężko, albo jak pisała Kasia na cpp będzie cieszyć się maleństwem siostry jak diabli.