reklama

Wieści od cieżarówek

Dzisiaj pod koniec pracy szef przekazał nam okropną wiadomość. Kolega z naszej grupy zginął wczoraj - zastrzelił się na oczach policjantów, którzy zatrzymali go za nieostrożną jazdę :no: Nie mogę uwierzyć, że coś takiego się stało :-( On miał niewiele ponad 40 lat. Najprawdopodobniej załamały go problemy rodzinne. Ale żeby do tego stopnia aby odbierać sobie w taki sposób życie?... :no: Właśnie to w jaki sposób zginął najbardziej nas załamuje :-( Przypuszczam, że jutro w pracy dowie się o tej tragedii reszta pracowników i będzie jeszcze smutniej :-(
 
reklama
she no melduj sie wreszcie bo my tu zaczynamy sie martwic
Aneczka no to faktycznie jest wstrzasajace ze czlowiek jest sie w stanie zastrzelic u nas co najwyzej by sie zapil na smierc.
Ewitka to super ze urlop taki udany i dobrze wykorzystany bo na drugi rok to pewnie z dzidziolkiem w domku trzeba bedzie zostac
Ewela z Tomaszka to straszny slodziak:-)
 
Witamy się :-)

Aneczka przykro mi z powodu straty kolegi...szokujące jest to do czego ten świat zmierza.

She i jak tam po wizycie ?

My po krótkiej ale spokojnej i sennej nocy już od ponad godziny na nogach :-) wolę to niż przewracanie się w łóżku.

Miłego dnia Wam życzę!
 
Dziewczyny, jestem. Przepraszam, że dopiero dziś, ale wczorajsza praca, pogoda, lekarz, a potem zakupy i opieka nad Babcią mnie po prostu wykończyły. I jak wróciliśmy do domu to padłam jak betka.

No więc mam ostre zapalenie dróg moczowych plus infekcja grzybicza. Przez następne 2 tygodnie biorę antybiotyk w globulkach (wyglądają jak wielkie m&m-sy), wczoraj musiałam wypić jedną saszetkę drugiego antybiotyku, którego działanie utrzymuje się przez 3 kolejne dni. Do tego 3x dziennie po 2 tabletki Furaginu i 3x dziennie po 1 tabletce wit. c. Jak do tego dołożę 1x dziennie urinal, 4x dziennie aspargin i co drugi dzień witaminy to wychodzę na niezłego lekomana.

Gin pobrał mi wymaz, który trafił do szpitala, gdzie zrobią pełny posiew. W sobotę wyniki i wtedy lekarz podejmie decyzję co dalej z lekami.

Malutka leży głową w dół. To co uznawałam za dupcię okazało się być rączkami i nóżkami. Główka ma obwód 89mm, brzuszek 310mm. W chwili obecnej waży 2,7kg. Wszystkie pomiary odpowiadają na dzień wczorajszy 36t0d ciąży.

Pytałam o termin. Nie przesunął się. Nadal 14/08. Z tymże tak jak poprzedni tak i ten lekarz powiedział, że nie mam się nastawiać na szybciej, a raczej na później.

Przewidywana waga Małej na poród 3,2kg, w co trudno mi uwierzyć, bo skoro został ponad miesiąc, a przez ostatni miesiąc przybrała blisko 1kg, to czemu do porodu ma dobrać tylko 0,5kg?

Za to Mamusia tyje na potęgę. Już mam +18kg na plusie... Jezu... Sodoma i gomora.

Acha, no i mam pić, pić i pić. Nie soki czy inne, ale wodę mineralną. Min. 2l dziennie. Na opuchliznę i na wypłukanie bakterii.

Gin jak zobaczył wyniki to powiedział, że wystarczyło mnie raz miesiąc temu pochwalić a odrazu przynoszę taką kaszanę :-)

Jeszcze raz Was bardzo przepraszam za tak długie milczenie. I dziękuję za kciukasy.

Miłego dnia.
 
Ostatnia edycja:
Asiu mi lekarz na puchnięcie nóg kazał jeść potrawy z dużą ilością białka...i właśnie pić wodę, nie soki, nie gazowane i jak najmniej słodkich owoców...o czereśniach i winogronach powinnam zapomnieć.
 
Mysza, mi o ograniczeniach nic nie mówił. Dlatego dziś mam czereśnie. Ale sama z siebie ograniczę tego typu rzeczy, by zatrzymywać w sobie jak najmniej wody.
 
To się pewnie tyczyło ogólnie tego coby nie przytyć za dużo a zaczęło się właśnie od opuchlizny.
Ja od początku mam +7kg...choć od poprzedniej wizyty 1 kg poleciałam w dół. Więc sporo to już jakoś bardziej nie powinnam tyć.

Mam nadzieję że będzie u mnie tak jak u Lili że teraz to już po 1kg do przodu co miesiąc.
 
Ja nie wiem tylko gdzie mi te kg się lokują. Bo jak się na mnie patrzy to tego przyrostu nie widać. Ale to dobrze :-) Bo jakbym miała nagle wyglądać jak Pudzian to bym sobie w łeb strzeliła... ;-)
 
she no widzisz ze to nie zatrucie:))a co do picia to jest w aptece sok zurawinowy troche drogi bo butelka kosztuje 27 zl ale w 100% naturalny, kwasny jak jasna cholera ale ja go sobie do wody dodaje i w ten sposob nie lykam juz wit C. a ponadto zurawina wyplukuje bakterie wiec dwa razy dobrze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry