reklama

Wieści od cieżarówek

Lili - jeśli sie denerwujesz to zadzwon. Ale mi pani dr powiedziała ze brunatne plamienia lub podbariwone krwia to normalne. Szyjka jest bardzo ukrwiona i to normalne. Niepokoić ma krew taka świeza. A jeśli masz brunatny śluz to niby od 2 godzin do max3 dni:)

Ja skurczy nie mam ale boli mnie juz wszystko jak na @, wiec sie rozkręca. A do tego wszystko mnie wkurza i nie wiem czy śmaic się czy płakać:)
 
reklama
Ola** ja nieważne czy jestem głodna czy nie to i mam mdłości, wczoraj przesadziłam, bo się doprowadziłam do głodu a dziś co chwilkę coś żuję i też poszło. No niestety takie uroki ciąży. A próbowałam wszystkiego nawet już cola mi nie pomaga.

Lili chyba trzeba czekać na skurcze, bo potrafią z porodówki odesłać jak stwierdzą, że nie ma akcji porodowej.

A tak w ogóle to mi się wydaje, że Lili i Kasikz to równo urodzicie :-)
 
oj dziewczynki KasikZ i Lillijanna może to dziś w nocy wasze dziewczynki zechcą wyjść z brzuszków;-)
Ola
Właśnie oto mi chodzi z tą luteina że gin mówiła że do 14 tygodnia a ja się boję że jak odstawię to będzie źle kurcze chyba to jest uzależnienie:-)
 
Kasikz - też mam bóle na @

Dziewczyny pierwszy skurcz zaliczony, pytanie czy pojawią się kolejne i w jakim odstępie czasu 19:53 pierwszy :-p Na razie nigdzie nie dzwoniłam, bo te plamienia niewielkie, posłuchałam Pati i poprosiłam A. o melisę. Więc zrobił mi taki duży dzban :-D:-D:-D
Fiu fiu mam tak jak Kasikz nie wiem czy się śmiać czy płakać ;-):-p
Dwa żeby troszkę ukoić nerwy wzięłam się za papiery firmy, które leżą już w domu jakiś czas, a w chwili obecnej obrabiam je jak królik enerdżajzer :eek:
 
Lili - daj znac z porodowki albo jak bedziesz jechac:) Ja myśłe że jeszcze nie dzisiaj chociaz te wszystkie objawy są. Ale może to tylko zapowiedzi
Gosiu a ty a propo nie masz dojśćia do jakiś aptek albo hurtowni -żeby zapytać sie o ten caprogest, bo poszukuje dla naszej koleżanki
 
Lili - daj znac z porodowki albo jak bedziesz jechac:) Ja myśłe że jeszcze nie dzisiaj chociaz te wszystkie objawy są. Ale może to tylko zapowiedzi
Gosiu a ty a propo nie masz dojśćia do jakiś aptek albo hurtowni -żeby zapytać sie o ten caprogest, bo poszukuje dla naszej koleżanki

Zaraz zadzwonię do pracy

Edit: niestety u nas tego nie ma już
 
Ostatnia edycja:
ojej ale napiecie wprowadzacie dziewczyny :-) coś czuje że jedna za druga urodzicie :-) lili nie zapomnij o smsku domnie ;-) ja bede czuwac i w nocy :-p

kasikz ja mam nadzieje ze jakby co to ma ktos do ciebie numer tel.
 
Pati my tu chyba zbiorowo z dziewczynami będziemy rodziły;-)
Cobyście miały laski lekkie porody:-)

Kasikz napisała nad twoim postem, że niestety nie mamy caprogestu już u nas.
 
reklama
Dam znać na pewno jak pojadę, póki co nic więcej się nie dzieje. Być może i u mnie nic się dziś nie wydarzy, zobaczymy jak długo to się będzie rozkręcać ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry