Mysza84
Fanka BB :)
Ja też się tylko melduję...
Odpoczywam...
Moja mama stwierdziła że to takie twardnienie brzucha to właśnie stawianie się macicy (cokolwiek to oznacza)... biorę magnez, piję melisę i leżę.
Mam nadzieje że jutro będzie lepiej, a jak nie to śmigam do szpitala żeby mi ktg zrobili.
Najgorsze że temu mojemu samopoczuciu jeszcze rano poza bieganiem do kibelka zaczęły towarzyszyć wymioty. Wystrachałam się na maxa, bo przypomniało mi się jak na SR mówili że organizm często sam się "oczyszcza" przed porodem... no ale ja proszę moje dzieciątko że jeszcze 4tyg ma posiedzieć w maminym brzuchu.
Mam nadzieje że jutro już będzie super (NIECH ŻYJĄ OPTYMIŚCI) i doczytam co u Was!
Miłej nocki!
ps. ola** super brzuszek! i jak jeszcze raz usłyszę że Ty jesteś gruba to Ci do tyłka chyba nakopę!
Odpoczywam...
Moja mama stwierdziła że to takie twardnienie brzucha to właśnie stawianie się macicy (cokolwiek to oznacza)... biorę magnez, piję melisę i leżę.
Mam nadzieje że jutro będzie lepiej, a jak nie to śmigam do szpitala żeby mi ktg zrobili.
Najgorsze że temu mojemu samopoczuciu jeszcze rano poza bieganiem do kibelka zaczęły towarzyszyć wymioty. Wystrachałam się na maxa, bo przypomniało mi się jak na SR mówili że organizm często sam się "oczyszcza" przed porodem... no ale ja proszę moje dzieciątko że jeszcze 4tyg ma posiedzieć w maminym brzuchu.
Mam nadzieje że jutro już będzie super (NIECH ŻYJĄ OPTYMIŚCI) i doczytam co u Was!
Miłej nocki!
ps. ola** super brzuszek! i jak jeszcze raz usłyszę że Ty jesteś gruba to Ci do tyłka chyba nakopę!
mam nadzieje ze to jednak jakies pokarmowe rewolucje
oby tak bylo bo kazdy dzien w brzuszku jest wazny...a tak ogolnie-caly dzien odpoczywalas to w nocy tym bardziej powinnas
trzymam za Ciebie i Daa kciuki,a do dzidziolkow apel
Jak tam Miłosz? No właśnie i jak mleczko?