• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wieści od cieżarówek

reklama
Lucy, Szymek był mocno płaczliwy. Cały czas na cycu, a on dalej nieszczęśliwy.
Po podaniu butli od razu inne dziecko, spokojny sen itp.
Tyle, że potem popełniłam ten błąd, że co posiłek zaczął dostawać butlę i się od cyca odzwyczaił - ssać mu się nie chciało. A powinien jednorazowo zostać dokarmiony, a ja powinnam się herbatkami na laktację i wodą napoić, i laktatorem poćwiczyć. W szpitalu to zadziałało, tylko potem w domu tego zaprzestałam, bo wydawało mi się, że już będzie ok.
 
Agata Alicja śliczna a ciuszki nie wyglądają na chłopięce. A jak będzie zimniej to jak młodą będziesz usypiała?

Ewelina to przynajmniej masz kelnera, co Ci jedzonko donosi, bo ja rano jak wstawałam w pierwszym trymetrze to pędem do kuchni jeść śniadanie i czasem nie zdążyłam i wtedy do łazienki pędem.

Zjola mdłości to nie wyznacznik, bo ja w pierwszej ciąży mdłości miałam a fasolce już serduszko nie biło albo w ogóle nie zaczęło bić. Poza tym nie wszystkie objawy są miłe.
 
Hej Dziewczynki!

Zjola wielkie gratulacje i książkowej nudnej ciąży!!!! Będzie dobrze!!!!

Ewelinko
cieszę się że czujesz się lepiej i jak ci sprawiają radość te mdłości to też się ciesze jak się długo z nimi męczyłam ale byłam spokojniejsza.

Agatko śliczna ta Twoja Alicja i jaka duża!!!

A u nie nie ciekawie....wczoraj moje pierwsze dziecię obchodziło by pierwsze urodzinki...byłam na cmentarzu sobie popłakać... no i czuję się fatalnie....boli mi strasznie kość ogonowa, nie mam siły na nic a najgorzej że jak mnie zakuje w kości to od razu napina mi się brzuch i też boli...wieczorem Tomuś nie kopal tak jak zawsze ale o drugiej w nocy zaczął.... chyba temu że Tatuś wrócił z pracy bo pracuje po 12 h i jestem cały czas sama i kurde nie mam siły na nic...

Pozdrawiam was Wszystkie!!!
 
Witam moje kochane!

Marzyłam, żeby do Was dołączyć! I z drżeniem serca ale mówię udało się!
Termin na 29 maja. Jak dobrze pójdzie urodzę dzidzię mojemu M na urodziny w prezencie!
Tylko powiem Wam strasznie się boję, że znowu się nie uda. Proszę o pozytywnego kopniaka bo oszaleję! Wizytę mam za półtora tygodnia i wtedy się okaże co w trawie piszczy. Proszę trzymajcie za mnie kciuki 15 października!
Buźka

KOCHANA GRATULACJE!!!!!
Widzisz długo na Ciebie nie czekałam :P Uda się uda i za 8 miesięcy będziesz tulić swe dzieciątko.A kopniaków na szczęście masz odemnie 1000000000.Kciuki zaciśnięte!!!!!!! i ciesz się że nie masz mdłości i tym razem będzie napewno dobrze!!!!!
Ewelinko i Ananas i u WAS też świetnie.
A ja po wizycie i z małą wszystko ok.Zdrowa, żywotna, szyjka dobrze zamknięta.Termin porodu mam na 31/ 1 styczeń.
Ale jeśli do tygodnia nie przestanie mi ten brzuch twardnieć to do szpitala na te ostanie 3 miesiące pod kroplówki.A teraz leżeć leżeć i nic nie robić. mam mega doła żeby taka twarda kobita jak ja nie umiała w spokoju donosić ciąży.
 
WItajcie kochane i wielkie buziaki dla was i maluszków. My dalej u rodziców wracamy w poniedziałek. Troszke was poczytałam ale nie dam rady wszyskiego nadrobic. Jak tylko wrócimy to postaram sie być u was częściej jak Polusia pozwoli. Sama nie wiem co to będzie jak wrócimy. Pola odkryła że głowa obraca sie dookoła, próbuje obrać sie na brzuch odpycha nogami a jak sie jej nie podoba to sie drze. Dziadki nauczyli noszenia na rączkach:( Ona bardzo sie cieszy a mama jak wróci będzie miała "pełne ręce roboty". Dzisiaj Pola końcyz 2 miesiące ale ten czas leci - dziadek oczywiscie kupił torta:)

Mysza- kot próbował wskakiwać jak nie było dzidzi. MY goniliśmy . A Teraz już nie wskakuje jak jest w srodku mała.
Asiu - współczuje kolek, co do przeziebienia brałam na noc apap , a tak wit c i tantum verde albo isla na gardło i dużo piłam. Mała sie nie zaraziła.
Agatko - Alicja słodziak
ziola - GRATULUJE
 
Kochane!wybacznie, nie nadrobię, bo sił mi brak, choróbsko a może raczej przeziębienie mnie trzyma, ale póki co walczę, żeby temp nie wzrosła.wpadłam tylko na sekundę i :
ZIOJA, mega mega mega gratki!!!!:)obyś tylko umiała odnaleźć jak najwięcej spokoju w tej ciąży!!!i żeby dzidzia rosła należycie:)Bardzo się cieszę Kochana!!!
Kaira, Ty się w jakieś doły nie pakuj, bo poza tym wszystko jest jak trzeba, a to czy jesteś twardą kobietą czy nie, to akurat Twojej dzidzi nie obchodzi i nie jest to żaden wyznacznik, więc apeluję o spokój :P
Martuś, mój zuch - chociaż starszy od Twojego, to też lubi figle płatać i czasem chowa się gdzieś głęboko w brzuchu i siedzi cicho jak mysz pod miotłą, a ja 8 zawałów przechodzę i już też czasem fiksuję, bo nie śpie do tej 1wszej w nocy, żeby zaczął fikać, wnioskuję więc, że nasze dzieci na tym etapie potrafią już być złośliwe, albo kapryśne i mają swoje nastroje;)
Agatko, Alicja jest już taka duża i jakie oczęta!!!i nie wiem, czy mi się wydaje, czy jednak bardziej do Ciebie podobna:)
Aniołki, jak urządzanie gniazdka?
Ola, jak u Ciebie suwak mknie!!!masakra!!!"głaski"dla Julka!!
Ewcia, mam nadzieję, że będzie wszyskto ok a kłopoty przejściowe szybko miną
Ewelinko, dbajcie o siebie!!
a mój mały /chyba będzie Aleksander Jerzy, ale jeszcze nie na 100%/szczególnie upodobał sobie okolice mojego pęcherza to masowania stopami-masakra, a miałayście, czy macie takie uczucie, jakby Was czasem dziecko w hmm-odbytnicę kopało?niezwykle nieprzyjemne uczucie.ale..zniosę wszystko byleby się ruszał i mnie nie straszył:)
ściskam wszystkie brzuchate i już rozpakowane.przepraszam, że nie piszę do każdej z osobna, ale o wszystkich Was myślę cieplutko
 
Witam się i ja...


Zjola- GRATULUJĘ!!!



Agata- ale z Ali jest słodziak:tak:
nie mogę się napatrzeć:zawstydzona/y::sorry:


Ewelina- super, że u Ciebie ok :));-)


Julitko- kuruj się Kochana :***



Dokładnie rok temu miałam ostatnie usg z Maciusiem:-(
Pamiętam jak się cieszyłam, że tak dużo przytył w ciągu tygodnia... ehh...
 
Ostatnia edycja:
Witam:-) Ja mam dziś totalnego lenia. Wczoraj byłam w pracy cały dzień i wieczorem czułam się jak połamana, wszystkie kości czułam:blink: Dlatego dziś odpoczynek:tak: Im jestem wyżej w ciąży tym mniej sił i nawet coraz mniej na bb piszę:confused: ale to pewnie praca wysysa ze mnie wszystkie siły.
Zjola, GRATULACJE!!! Bardzo się cieszę i teraz na pewno będzie wszystko dobrze:-)
Agatko,Lucy, cudne są Wasze dzieciątka:-)
 
reklama
Babeczki moje kochane!

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie i gratulacje.
Trzymam za wszystkie kciuki, żeby każdej z nas spełniło się to największe marzenie.
Duża buźka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry