reklama

Wieści od cieżarówek

Witam sie dziewczynki

Ja tylko na chwilkę nadrobiłam Was i jestem

Szkoda mi Emi... na szczęście nie będzie tych kolek pamiętała...

Hmmm no cóż buziam Was mocno
lecę obrobić farmę i do rodzinki:) póki jeszcze weekend trwa
 
reklama
Ja już jestem w akcie desperacji i zastanawiam się nad czopkiem. Dziś zaczyna się 5 dzień bez kupy... Teorie teoriami, że może być kupsko raz na 5-7 dni, ale jak widzę Jej płacz to mi się serce kraje. Z drugiej strony jest teoria, żeby starać się unikać sztucznego wywoływania kup, żeby dziecka od małego nie przyzwyczajać, bo potem problem będzie jeszcze większy... I bądź tu człowieku mądry...

A oto co upolowałam dla Emi na święta:
Pajacyk świąteczny "My first Christmas (1258350035) - Aukcje internetowe Allegro


Dziewczyny, skończyło mi się już jakiś czas temu plamienie po porodzie. U gina jeszcze nie byłam na przeglądzie. Czy mimo to mogę się poprzytulać z M? Czy należy poczekać na opinię lekarza?
 
Ostatnia edycja:
Ja się melduję... nadal 2w1 :sorry::sorry:

Byliśmy oglądać te mieszkania i niestety nic ciekawego nie znaleźliśmy :confused2::confused2::confused2:
No nic... szukamy dalej... Szkoda tylko, że przed porodem raczej nie zdążymy się wyprowadzić :no::no: A w związku z tym nie wiem, gdzie ja dziecko ulokuję :confused2::confused2: Póki co to łóżeczko nadal niezłożone, bo nie mamy pomysłu, gdzie je zmieścić :no::no:

Nie wspominam już o tym, że nie mamy wózka... Nawet nie wybraliśmy modelu :confused2:

ehhh....

Pomarudziłam, pomarudziłam i spadam :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Wpadnę jeszcze później, bo zaraz idę na spacer :-):-) Jak się nie zacznę ruszać, to pewnie nigdy nie urodzę:sorry::sorry: Jak wam wspominałam wszystkie objawy minęły tydzień temu :sorry::sorry:

Aha, i jutro mam USG... Więc pewnie jutro też będzie decyzja, czy poród naturalny, czy cc...
 
Annas gratuluję zdrowego synka, cieszę się ze jest wszystko w porządku :)
Agniesia szkoda, ze @ przyszedł, ale tak jak piszesz kolejne starania przed wami
She współczuję kolek u małej, ale mam nadzieje, ze już niedługo miną. Emi jest śliczna :)
Pati jak tam po zajęciach??
Daa ale ci mknie suwaczek, widzę że jesteś już jedną nogą na porodówce :)
pozdrawiam was wszystkie i miłej niedzieli życzę
 
She - a tak w ogóle Emi super laska, daj czopka, tylko ja nie dawałam całego 1g tylko pokroiłam go wzdłuż na 5 sztuk i wkładałam po kolei, 3 kawałki wystarczyły. Asiu jak podasz raz to nie zawsze tak? A zakładam, że jeszcze nie dawałaś ;-)
LucyF - jak tak spanie Miłosza?
Daaa - no to spaceruj :-p

Ok uciekam, bo muszę łazienkę oporządzić :confused2:
 
Lili co do spania Milosza to gdybysmy go w nocy nie budzili to by pewnie spal po 6 godzin:tak:ale pediatra kazala budzic co trzy wiec....
natomiast dzis warczal na mnie jak mu zabieralam cyca. po 30 min zasnal wiec zaczelam wyciagac brodawke z ust a tu nagle uslyszalam straszne fuczenie ze zloscia:-)no po prostu mnie rozwalil, smialam sie przez piec minut:)
daa no dawaj juz:) bo bym Darie zobaczyla:)))
 
Daaa trzymam kciuki za mieszkanie

Lucy mam nadzieję że pediatra będzie za Was wstawała jak się mały przyzwyczai. Jeśli nei ma wskazań medycznych i jeśli dziecko przybiera -nie budzi się w nocy.

Dobranoc babeczki
 
Dzień Dobry....
U mnie w miarę ok, choć jest bardzo ciężko...
Wczoraj wieczorem krwawienie znów się nasiliło i tak do dziś...
Staram się myśleć pozytywnie...ale jest tak cholernie ciężko...
Poza tym wszystkie objawy ciążowe "odeszły"...
Dziś o 13:30 mam wizytę, więc mam nadzieję, że wrócę z samymi dobrymi wieściami...

Sorki, że znów tylko o sobie, ale nie nadrobię Was, choćbym bardzo chciała, a poza tym ciężki "czas" u mnie...ale pozdrawiam każdą z osobna i przesyłam buziaki :*
 
Agatko no wlasnie tez nie budzilismy Milosza ale pediatra powiedziala ze jest troche zolty i ze byc moze to dlatego ze w nocy za dlugo przesypia i ze musimy go budzic na jedzenie. czy ja dobrze kojarze ze Ty Alicji zaczelas podawac jakies sensowniejsze jedzonko od 3 miesiaca?
ewelinka trzymaj sie dzielnie.mam nadzieje ze na wizycie wszystko okaze sie dobrze. kciuki zacisniete.
Mysza jak sie czujesz jak Szymonek? nie chce sie jeszcze ewakuowac?:-D
 
reklama
hejka!

Ewelinko, zaciskam kciuki z całych sił!

Agata, kiedy to zleciało te Wasze pół roczku z Alą. Wszystkiego dobrego dla jubilatki :-)


Za oknem mega-biało, taka mgła. ciekawe, czy będzie później jakieś słoneczko

miłego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry