reklama

Wieści od cieżarówek

Gosialew zaraz wstawie ale wydaje mi sie ze taki spaslaczek szczupla nigdy nie bylam:tak:

mysza no leci choc mi sie wlecze jutro o 13 mam wizyte i zaczynam portkami juz trząśc:angry::zawstydzona/y:

zjola rozumiem cie jak kombinujesz z wizyta ja w tamtej ciazy 1-raz bylam w 7tyg i bylo serdeuszko a zas w 9 i juz nie biło. Teraz poszlam 7t6d potem w 10t5d i przyznam ze troche mi ulzylo ze ten czas minał





Zdjecia z komorki dlatego kiepska jakosc tak bylo by widac rozstepy na boczkach
 
Ostatnia edycja:
reklama
ewcia wszystko tym razem na pewno będzie dobrze!

GosiaLew miałam podobne akcje z pocztą...w domu siedziałam ale listonosz z automatu wrzucał awizo...i raz na jego nieszczęście dorwałam go na dole. Zrobiłam delikatną aferę i teraz zawsze puka do moich drzwi.

jankesowa będę trzymać kciukaski &&& z Szymulką oczywiście ;-) i Ty chyba brzuszka tłuścioszka nie widziałaś :-D
cudny domek dla Maleństwa.
 
Kairko twoja wyliczanka zaczyna się od mojej osoby:szok:
muszę chyba zacząć się interesować wyprawką berbeciową w takim razie:)

Ewelinko:) !!!!!!!!!!!! :) odpoczywaj, mam nadzieję,że już jesteś spokojniejsza
Aniołki śliczny brzusio!:)
Jankesowa cykaj fotki co tydzień zobaczysz jak będzie rósł:)
Gosia czyli sama nie jestem z bólem nóg:(


odstawiłam M na pociąg,delegacje ma.
i jeszcze czeka mnie pójście na godzinkę za niego poprowdzić zajęcia.oj odzwycziłam się:)od kiedy chodził za mnie

a może ma ktoś tel do Julitki?

Agniesia czyli jesteś pełnoprawną czytelniczką tego wątku i przez kolejne miesiące będą tu od Ciebie same dobre wieści:) bardzo gratuluję!!!! :) jak ja lubię kolejne fasolinki!
 
Ostatnia edycja:
Są dwie kreski. :zawstydzona/y:

A nie mówiłam!!!!:-):-):-):-):-):-):-):-)
Agniesia GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!

Ola**
te bóle nóg to może być jakiś ucisk na kręgosłup jak leży się na boku.

Jankesowa brzuszek fajny już się zaokrągla, bardzo ładnie

A ja mam jeszcze jeden problem. Mam ostatnio zaparcia i już znowu 3 dzień z rzedu nie mogę się wypróżnić, czuję, że mi się chce a jak siadam na kibelek to aż boli jak próbuje. Picie activi już nawet nie pomaga. Zaczęło się tak jak naszła mnie większa ochota na snickersy, ale ja po snickersie potrafię zjeść ogórka kiszonego. Chyba będę zmuszona kupić sobie czopki. Chyba, że znacie inne metody.
 
Agniesia gratulacje!!!

Jankesowa no brzuszek rosnie...-)

Julencja wstala i zjadla ladnie zupke co jej mamusia ugotowala.Chociaz ktos doecenia moja kuchnie-hehe

A to Julia wczoraj SL272231 [1024x768].jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry