Agniesiu super wieści tak trzymać

oj dobrze będzie ,musi!
Gosiu wiec ten engerix(o ile tak się piszę

od tej co szczepią u nas w szpitalu jest droższy(kosztuje 57zl więc nie majątek),jest lepszej firmy,ma więcej atestów,stosowany jest w większej ilości krajów,nie jest na rtęci oczywiście.jest lepiej przebadany przede wszystkim więc bardziej bezpieczny. ta hepavex(czy cos takiego ,nie pamiętam nazwy ,czym szczepią w u mnie w szpitalu jest bodajże koreańska,szczepią, bo jest tańsza).oczywiscie to nie jest tak,ze jest masa powikłań po niej.ale na pewno większe ryzyko.co do składu nie wiem,bo jak mówię zaufałam teściowej,która tym się zajmuję i przez to nei wnikałam.bardziej mój M.ale na pewno w dr google mozna znaleźć jakieś info.
Martusionek kciuki
Julitka faktycznie już środa

dobrze będzie zobaczysz jaka szczęśliwa wrócisz

kciuki
Jezynka a ja nie wiem jak leży tzn chyba jak lezal bo podobne partie wypinają się,ale ja to jakas nie czuła jestem
Daaa dogadacie się z malutka na pewno,główka do góry!
co do wątku dla mamuś może faktycznie nie głupie,nie na zasadzie wyrzucenia tylko przejścia dalej jak z ciąży po tutaj

ja np na ciąży po tez nie ogarniam wszytskiego, bo za dużo (i to już

. tu doczytuję ,ale potem nie pamiętam co mialam odpisac więc po łebkach to robię.jak Juluś urodzi się to tym bardziej czas się ograniczy.
tyle,ze tutaj bardzo przydają się rady ciężaróweczkom na każdym etapie.ale w drugą stronę ja nei zawsze wiem co pisac

bo nie ppmogę odnosnie karmienia ,kolek itd
co do ubezpieczeń to mi też 100 z pensji ściągają za mnie i M.mam nadzieję,że wypłacą na bobasa bez problemu.
co do fryz to widzę,że tylko ja planuję pójść po porodzie i moje włosy nei mają fryzury od dłuższego czasu.zaczęłam nawet wiązać

czego nie lubię