Lila Twoja Ada ma już trzy miesiące. A jeszcze tak niedawno czytałam, że powolutku szykujesz sie do porodu. Piszesz, że tez chcesz brzuszek - no wiesz dla chcącego nic trudnego. Zawsze można sie postarać. :-)
Wiem wiem, ale muszę po CC troszkę odczekać ;-)
Lucuś dzięki, że pamiętasz. Jutro na pewno napiszę co i jak. Mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze. Ale już czuję, że powoli zaczynam się denerwować.
No i gdzie te wieści po wizycie? Obiecałaś ;-)
A u mnie nadal mdłości są. No może nie aż takie jakie były ale są. Kurcze myślałam, że w 4 miesiącu już się nie będą pojawiać.
No ja też się długo męczyłam i niestety nie wiem kto wymyślił hasło "poranne mdłości"
Ale plusem jest to, że chociaż mam większy apetyt. Jutro mam wizytę i gin i sama nie wiem czy brac dalej zwolnienie czy nie. Zupełnie nie wiem co mam zrobić. Chciałam bym pochodzić do pracy chociaż do końca I semestru do ferii zimowych. Ale z drugiej strony jak teraz byłam na zwolnieniu przez tydzień to nic mnie nie bolało. A z resztą zobaczę co mi gin powie.
Jeżeli nie masz pracy, gdzie L4 dyskwalifikuje Cię do zwolnienia to ja bym brała, w innym przypadku zastanawiałabym się co jest dobre dla dziecka