sandra_best
Fanka BB :)
Ja rocznik 86 a mąż 83 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Dziewczyny znalazlam cos takiego
Normy beta hCG dla poszczególnych tygodni ciąży, licząc od daty ostatniej miesiączki (LP-last period):
- 3 LP --- 5 – 50 mIU/ml
- 4 LP --- 5 – 426 mIU/ml
- 5 LP --- 18 – 7,340 mIU/ml
- 6 LP --- 1,080 – 56,500 mIU/ml
- 7 – 8 LP --- 7, 650 – 229,000 mIU/ml
- 9 – 12 LP --- 25,700 – 288,000 mIU/ml
- 13 – 16 LP --- 13,300 – 254,000 mIU/ml
- 17 – 24 LP --- 4,060 – 165,400 mIU/ml
- 25 – 40 LP --- 3,640 – 117,000 mIU/ml
- kobiety nie w ciąży: <5.0 mIU/ml
to znaczy ze test o czulosci 10 moze nie wyjsc do 5 tygodnia od ostaniej @ ? no bo skoro dopiero wtedy HCG jest napewno wiecej niz 10 ? czy sie myle?
- kobiety po menopauzie: <9.5 mIU/ml
06.05 - Anna2101 - test pozytywny!)
14.05 - Katherinne - beta 09.05 = 11,7
15.05 - Delewarre - dwie krechy
18.05 - Sandra_best
21.05 - Dominisia875 - dwie krechy
21.05 - Na_Ratunek
22.05 - Colormania - jest bladzioch
23.05 - Agaawa
24.05 - Waiting4beans
26.05 - Ewka358
27.05 - ni_kusia
28.05 - Tygryseczek
28.05 - Mycha05
03.06 - Neta81
03.06 - Moniqaa
10.06 - Elmo2
11.06 - -kasieczek-
12.06 - Hai24
Łe my z moim nie mamy tyle wspólnego... On '81 ja '84, On z sierpnia, ja z kwietnia, itd.. itp... Co prawda już ponad 11 lat jak jesteśmy razem, późno podjęliśmy starania o dzidzię... Teraz czas ucieka i zastanawiam się czy to była dobra decyzja z odkładaniem myśli o fasolce....
No nic czasu się nie cofnie... Dziś mój 10dc, test owu jedna kreska...
Karola1986-21 i tylko te witaminki z jodem? Chyba sobie też w takim razie kupię bo ja tsh robiłam w listopadzie i wynik miałam 2,3
Jak mi wyjdzie negatywny a @ nie przyjdzie do 26,05 to pojde do GP i on mi zrobi :-) obiecal ze zrobi... poki co nie chce isc bo on dokladnie wie kiedy mialam ostatnia @jeszcze pomysli zem wariatka
Ty urodzilas w wieku 20 lat? Jesli moge spytac jak dawalas rade? Bo ja sie troszeczke boje mimo ze wiem ze dam rade... najbardziej boje sie reakcji rodzicow... jak twoi zareagowali ?
Ale ja wtedy już nie mieszkałam z rodzicami, wtedy już mieszkałam w Danii, byłam samodzielna... A jak sobie radziłam... bardzo dobrze. Mój Mąż dużo pracuje, więc jak wiekszość czasu byłam sama z dzieckiem i nie miałam nikogo do pomocy, bo rodzice, siostra w Polsce i dałam sobie świetnie rade, ale wcześniej miałam duzo doczynienia z dziecmi bo moja siostra ma dwojke i jak miałam 12 lat to już sie sama nimi zajmowałam, także juz jakąs wprawe miałam. 
Mam dokładnie to samo. Oboje rocznikowo mamy 30. Odkładaliśmy starania początkowo bo praca na śmieciową umowę i brak stabilizacji, później praca była odpowiednia ale trzeba popracować trochę żeby nie zawieść pracodawcy, zmiana pracy i znów to samo. I tak przez palce przeleciało mnóstwo czasu. Teraz cały czas się zastanawiam, a co jeśli okaże się, że mam problemy z zajściem w ciążę? Ile czasu zostanie mi leczenie... Czy zdążę?.... Ehhh.Łe my z moim nie mamy tyle wspólnego... On '81 ja '84, On z sierpnia, ja z kwietnia, itd.. itp... Co prawda już ponad 11 lat jak jesteśmy razem, późno podjęliśmy starania o dzidzię... Teraz czas ucieka i zastanawiam się czy to była dobra decyzja z odkładaniem myśli o fasolce....
No nic czasu się nie cofnie... Dziś mój 10dc, test owu jedna kreska...

