No i spoko moja rozczochrana-jak to mówi Ferek Kiepski.
Najpierw o Maluszku-pan doktor powiedział, ze On nawet nie jest taki mały, ma 1 kg i 600 gram. Rośnie mały PUDZIAN

Obwód główki 28 cm, obwód brzuszka 26 cm a długość kości udowej 6 cm. Chyba będzie długi-chociaż coś będzie miał za mną.
jest ułożony główką u dna macicy, czyli w powyżej pępka, ale to nic, najważniejsze zeby w okolicach porodu był prawidłowo ułożony-chłopak ma jeszcze czas
pyty ma w moim lewym boku, czyli tam gdzie najczęściej czuję ruchy i kopniaki.
No i penisek, który wcale nie jest juz taki mały
mam zdjęcie, jutro zrobię zdjęcie i wkleję i zobaczycie jak maluszek jest podobny do swojego tatusia Michała. Nie jest to zdjęcie usg 4 D, ale ja już widzę ,ze z profilu to mały Michałek.
Najważniejsze zeby było zdrowe. Narazie jest wszystko oki,oby tak dalej.
Ze mną też wszystko oki, pan zbadał moją szyjkę i jest długa i twarda. Pytałam sie o związek skracania szyjki z terminem czy jakoscią porodu, ale lekarz mówił, ze to nie ma związku. Mówił, ze ona moze w każdej chwili ulec zmianie tylko trzeba uważać i kontrolować.
Wspominałam lekarzowi o naszym forum i tym,ze jestem przodowniczką w kg i cm w pasie, to się śmiał i powiedział, ze w kg to nie jestem rekordzistką, pocieszenie
No dobra, bo Was zanudzę.
Acha jeszcze o spaniu; potwierdzil słowa lekarza Dori, jak dobrze spię na plecach to mam spać a jak co to organizm zaalamuje.
No to pa!