reklama

Wizyty u pediatry

Oj dziewczyny, strasznie Wam współczuje z powodu chorób maluchów. Nie ma nic gorszego. Rozalka, bardzxo mnie wkurzało jak w podobnych sytuacjach z Magdusia ktoś mi mówił, ze ona z tego wyrosnie. Ale to prawda. I miejmy nadzieje, ze Kubuś już niedługo nie bedzie nawet pamietał o tych wstretnych alergiach.
 
reklama
Matko,dziewczyny,serce mi chyba pęknie.....
Jak sie wyspi,to ide,czuje,ze niewróce...a nawet jeżeli to i tak go wysypie w domu....:baffled:
 
Rozalka tak bardzo cię rozumiem, trzymaj się kochana, zobaczysz, ze wszystko bedzie dobrze...

prosze pomysl też o tej diecie dla Kuby, co pisałam na wątku o żywieniu, to dla niego duża szansa na pokonanie tego cholerstwa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry