reklama

Wizyty u pediatry

reklama
Dzieki .Nawet nie wiecie jak sie jarałam tym terminem:-)
wszystko co mozliwe juz poruszyłam a terminu jak nie było tak nie ma(limity na ten rok skonczone)
a dzis jakis cud..co prawda nie do tej doktr co chcielismy ale jesli na odziale bedzie nie ma to chyba wiekszego znaczenia;-)
teraz bede sie modlic ,zeby to nie było nic ze szpikiem zwiazanego:cool2:
wiem ,ze zrobia jej autoszczepionki (dostosowane do niej ..specjalne tylko dla niej zrobione)
 
a my jutro mamy wizyte prywatna w sprawie kontroli siusiaka czy nie grozi nam stulejka - oby nie. maly pewnie bedzie plakal ale lepiej zbadac to szybciej niz za pozno.

ja jak zwykle juz nerwa lapie:baffled:
 
ja wiem - i wiem ze nic go to nie bedzie bolalo bo facet sam mowi ze badanie stulejki nie moze byc bolesne dla dziecka bo to bardzo czule miejsca. nic nie bedzie naciagal bo to stare metody ktore tylko szkodza a nie pomagaja jesli nie ma stanu zapalnego ani nie zbiera sie mocz pod skorka jak siusia to nawet jesli jest poczatek stulejki - zalozenie - leczy sie ja w domu mascia sterydowa.

kurcze tak sie boje aby mial to bo chesniak meza mial wlasnie stulejke i cierpial po operacji ze szok 3 dni w szpitalu a wczesniej zapalenie placz oj strasznie to jego mama opisywala. a gdyby wiedziala wczesniej to by chodzila na kontrole bo pediatra jak pediatra popatrzyla i powiedziala nie no wszystko wyglada ok i tyle bylo a jednak nie bylo ok.
 
reklama
karola spoko mu jestesmy po takiej masci;-) i wszystko oki
a tez gadali cuda
tyle ze moj mały ma 7 lat;-)
zamaist masci naciagac narazie delikatnie podczas kapieli regularnie w wodzie;-)...a potem ewentualnie steryd a jak po 6 miechach nie pomoze zabieg;-)dopiero


sarka jest chora .....:-(:baffled::cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry