reklama

Wizyty u pediatry

reklama
Ze 20 minut temu, poczekam jeszcze trochę i zmierzę, ale wygląda, że temperatura już spadła.

A narzeka na coś,bo chyba za wysoka temperatura na zęby.W gardło zaglądalicie,albo nie wiem...ucho boli?
Kurcze nie wiem co bym zrobiło,tyle ludzi w szpitalach podobno i na ostrym dyżure,że masakra,a zdrugiej strony wysoką ma tę temperature.Dobrze,że spada,znaczy sie reaguje na leki.
 
Spadła temperatura do 37, 6 a więc bardzo ładnie, no ale wiem, ze to rekacja na lek. Jednak pojadę do tego szpitala, bo chcę, żeby spojrzał na Oliwkę inny lekarz niż w przychodni, za długo to wszystko się ciągnie. Wiem Rozalka, że można w szpitalu coś załapać, ale w przychodni tak samo, a tak czy inaczej muszę do jakiegoś lekarza się zgłosić. Jak będzie kolejka, to poczekamy najwyżej w samochodzie, jest ogrzewany, więc nie zmarzniemy.

Zdrówka dla Sary!
 
reklama
Dzięki za życzenia zdrowia.
Oli od 23 jak wróciliśmy ze szpitala jak zasnęła to spała elegancko do 5tej. Ale jak się o tej 5tej obudziła to piec normalnie, znowu 40 stopni gorączki, plakała, że ją gardło boli, dałam jej szybko lek na zbicie, dałam picie (choć nie chciała za dużo niestety pić, bo wypiła tylko ze 150 ml). Potem skarżyła się, co mnie martwi, że bolą ją nogi. Jak wychodziłam do pracy była jeszcze mocno ciepła, ale już nie tak jak po obudzeniu.
Kurcze, czemu ją te nogi bolą, w anginie to chyba nie powinny :eek:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry