rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
Zdrówka dla Kubusia (oj podobno panuje:-()
No właśnie,w przedszkolu jakas epidemia normalnie.
Młody dzis lepiej,nie ma gorączki,nie wymiotuje,całą noc super spał,no ale zostaje w domku bo słabiutki.Choc od rana broi niemiłosiernie.
