reklama

Wprowadzamy nowe dania do jadłospisu

reklama
A obieram kawałek buraka tartka jarzynówka ( a jak mi się tartki nie chce brudzić to w kostke kroję) i do zupy z resztą warzyw Gotuje się bardzo ładnie i zupka ma taki fajny smak barszczykowy tylko z ziemniaczkiem i pietruszką. Pychota Dawałam na początku mniejszą ilośc żeby sprawdzić reakcję a potrem stopniowo zwiększałam Samego raczej nie bo młodego juz taka zupka ładnie rozluźnia a nie chcę mu zafundować biegunki:-p
 
A obieram kawałek buraka tartka jarzynówka ( a jak mi się tartki nie chce brudzić to w kostke kroję) i do zupy z resztą warzyw Gotuje się bardzo ładnie i zupka ma taki fajny smak barszczykowy tylko z ziemniaczkiem i pietruszką. Pychota Dawałam na początku mniejszą ilośc żeby sprawdzić reakcję a potrem stopniowo zwiększałam Samego raczej nie bo młodego juz taka zupka ładnie rozluźnia a nie chcę mu zafundować biegunki:-p

O jak rozluźnia to i ja spróbuje!
Duży kawałek buraka dodajesz do zupki?
 
o kurcze to jak rozluźnia to ja jutro albo w poniedziałek miśkowi na 100 procent ugotuję. teraz po zmianie mleka dalej zielona kupka chociaż w sumie od tamtej pory pojawiła się tylko jedna i to taka twarda że w sumie sama z niego ją wycisnęłam :( biedactwo. już we wtorek mamy lekarza i pewnie się okaże że do tej pory nic się nie zmieni i lekarka powiedziała że wtedy będą badania. a ja miałam nadzieję że to jednak pomoże :(
 
o kurcze to jak rozluźnia to ja jutro albo w poniedziałek miśkowi na 100 procent ugotuję. teraz po zmianie mleka dalej zielona kupka chociaż w sumie od tamtej pory pojawiła się tylko jedna i to taka twarda że w sumie sama z niego ją wycisnęłam :( biedactwo. już we wtorek mamy lekarza i pewnie się okaże że do tej pory nic się nie zmieni i lekarka powiedziała że wtedy będą badania. a ja miałam nadzieję że to jednak pomoże :(

U nas to samo po zmianie mleka z tym, że kupka nie zielona a prawie czarna :szok:
 
no też miałam takie wrażenie, tak strasznie ciemno zielona że prawie czarna!! masakra. mam nadzieję że już jutro będzie lepiej i zrobi kupkę i będzie ona przynajmniej w połowie żółta albo przynajmniej pomarańczowa :D
 
Po zmianie mleka bez zmian ale kupki twarde bo mały zatwardzenia od ząbków dostał....
Ja dzis byłam uzupełnić słoiczki...i tak robiąc zapasy 7 dan i 7 deserków zostawiłam w sklepie prawie 80 zł...pierdziele ten biznes juz wole gotować chociaż nienawidze tego robić....zostaniemy tylko przy deserko kaszkach....bo tego już nie potrafie :-D
Mały dziś jadł Jabłko z biszkoptami.......pyyyycha....polecam :tak:
 
reklama
no też miałam takie wrażenie, tak strasznie ciemno zielona że prawie czarna!! masakra. mam nadzieję że już jutro będzie lepiej i zrobi kupkę i będzie ona przynajmniej w połowie żółta albo przynajmniej pomarańczowa :D


U nas pomaga bardzo częste przepajanie Julki wodą, soczkami albo herbatką, ale do tego dochodzi jeszcze to, że ona po prostu musi chcieć wypić, a nie zawsze chce ;-) Zobaczymy jak dziś będzie z kupa, bo wczoraj po obiadku wciągnęła jeszcze 260 ml wody :szok: No i zatwardzają jąna pewno słoiczki mięsne, bo po zupkach kupa luźna, a po obiadkach z mięskiem masakra :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry