reklama

Wprowadzamy nowe dania do jadłospisu

normlne jak do zupy tyle ze wlewasz na gotowane mleko mozesz na rzadko albo na gęsto jak wolisz potem na talerzu juz troche masełka i cukru

moje lubia tzw kluseczki z miseczki czyli na gotujace mleko wrzucasz kluseczki zrobione z maki i wody a potem zasypać troche maką (mieszac trzeba cały czas)
na koniec szczypta soli na talerzu cukier i masełko
 
reklama
Blanka rano i na kolację wciąga kaszkę mleczno-ryżową na gęsto 200 ml wody. Wieczorem jeszcze potem doprawia cycem.
Taka drobinka a nie wiem gdzie to wszystko mieści.
o tak przy drugim jest się bardziej odważniejszym co do nowości.

A wczoraj Blanka zjadła 5 plasterków szyneczki chudziutkiej, co zjadła to się dopominała o jeszcze. Pierwszy raz takie coś jej się zdarzyło.
 
U nas Ola ostatnio kolacje jada nijakie, kaszki troszkę skubnie, chlebka nie bardzo chce :eek: Ona je drugie danie ok 17 to może to przez to, no i jeszcze po 18 trochę owocu skubnie, także u nas po kąpieli jest cycanie i to jest w ramach kolacji, A kaszki robię jej na śniadanko raz na jakiś czas, ostatnio jaglaną ale nie błyskawiczną tylko taką zwykłą, z owocami.
 
U mnie Malwa wędliny wcale nie chce, woli chlebek z masłem,:-), jajko też niekoniecznie dlatego jej przemycam w zupkach w obiadkach. Parówki też niekoniecznie - ale to akurat mnie nie martwi. :-) dziś na drugie śniadanie dałam jej lane kluseczki z mąki kukurydzianej i jadła jakby chciała a nie mogła:szok: potem biszkoptem dopchała. Wczoraj dałam jej trochę jogurtu z mleka koziego no i na razie nic się nie dziej.
I powiem wam że nie mam jakoś pomysłu na drugie śniadanie
na śniadanie ok 9 zjada kasze na gęsto ze 180 ml mleka i potem ok 13 obiadek. w między czasie owoce albo chrupki, ale chciałabym dawać coś innego bo wydaj mi się że źle ją karmię:no:
 
Karolka na szczęście chlebek bardzo lubi, kaszkę tylko na kolację - robię na oko, więc nie wiem ile zjada :eek: a ostatnio robilam knedle z truskawkami - smakowały maludzie bardzo :tak: do picia ostatnio dostaje soczki z kartonika ze słomką - zadziwiła mnie, bo nie było żadnego kłopotu z korzystaniem ze słomki :-D
 
Malwina bardzo lubi soczki ze słomką zwłaszcza jak naciska na karton i cały sok wylatuje :-):-):-):-). też zdziwiona była że wiedział co z tym zrobić
 
U nas rano kaszka jakieś 180ml, potem w czasie snu czyli ok 13 180ml mleka, z obiadem bywa różnie czasami coś zje ale tylko jak jest od nas z talerza, ok 18 dostaje Danio albo jakis jogurcik, i tak po 20 mleczko z kleikiem!!Także bardziej mleczna dieta u nas!!
No i dodam ze w trakcie dnia zawsze jaieś przylepki się trafią!!
 
u nas jogurty odpadają mała ma alergie i jedziemy na pepti. dałam jej wczoraj troche jogurtu koziego ale niestety dziś wysypka na brzuszku:-(:-(
 
reklama
To moja ma teraz mega apetyt...rano 9.00 kaszka mleczno-ryż owocowa 180ml ok 11 deserek 14 obiadek - zupka 16 powtórka zupki 18 budyń ok 100ml 20 kaszka zbożowa 210ml . I pomysleć że waży tylko 9300g;-);-)
W międzyczasie je chrupki kukurydziane, wafelki ryżowe i ciasteczka.
Ale za to nie chce chleba,sera, szynki po prostu nic... moze troche szkubnie parówki;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry