reklama

Wprowadzamy nowe dania do jadłospisu

reklama
Trochę mnie to zmartwiło, bo tyle się słyszy o nietolerancji glutenu. Zobaczę jak z kupą dziś będzie. Jak będzie ciut lepiej to będę dawaj jej dalej.
Julka żadnych innych problemów to tym nie ma, bo ani wysypki ani nic. Tylko ta kupa :dry:
 
Black - a dużo tek kaszki manny dajesz? ja dawałam tylko pół łyżeczki - bardzo śladowa ilość moim zdaniem no i na kupkę w ogóle to nie wpłynęło.

a można by też dać piętkę do pomamlania, no nie?
 
ale nas dawno u was niebyło Black wizard gratulacje wielkie
atak w sumie to macie racje ża tyle kasy się narnuje na te słioczki do połowy zjedzone póżniej leżą w lodówce a dla pewności się je wyrzuca , my jemy praktycznie wszystko oprócz zagęszczanych kasz przez butle w butli ma być mleko , pozdrawiam
 
Hmmm u nas sie nie zmarnował słoiczek od hohoho i jeszcze dłużej ;-)...Ja postanowiłam dawać małemu słoiczki do czasu aż nie zacznie zjadać nie do końca rozdrobnionego jedzenia...wtedy mogę mu zacząć gotować...no i ze słoiczkami jest łatwiej eliminować alergeny a małego non stop coś uczula...a za dwa tygodnie np wcina to samo i nie ma już żadnych efektów...

A piętka i biszkopty to super sprawa na ząbkowanie :-)
 
ja na początek kupiłam jeden słoiczek marchewki, miała na dwa dni, a dziś ugotowałam sama - i wiecie co, normalnie ile radochy mi to sprawiło to szok! a jeszcze jak widziałam jak Ola ją wcinała to już w ogóle!
 
reklama
Moja ostatnio nie chce pić mleka ani jeść kaszek!!:-( za to nadrabia słoiczkami! dzisiaj zjadła 2 naraz:tak: zupkę z indykiem i marchewkową z ryżem!
A gluten też już wprowadziłam..jest ok..dzisiaj ugotowałam jej trochę kaszki manny właśnie pół łyżeczki i zjadła..ale z kupką ciężko..:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry