tosia1
zakochana mama
piszecie o powrocie do pracy... ja najchętniej tez zostalabym w domku, bo jak sobie pomyslę o zostawieniu Maluszka... tylko, że nie mam gdzie wrócić.. po 6 latach pracy w tp zamknęli nasz CRM i wszyscy musieliśmy się pożegnać.. ja będe musiała szukać nowej pracy.. tylko kto przyjmie mamę z malutkim dzieckiem... nie będzie za ciekawie.. rata 1000 zł miesięcznie za nasze remonty itp... ciężko mi nawet myśleć...
same plusy...nie martwcie się dziewczyny dawajcie swoje dzieci od września i zobaczycie nie bedzie fali chorób, daję słowo;-)
Powodzenia dla tych co musza wracać na pełen etat...podziwiam was kochane!!!!!!!!
Na dworze +35 stopni a w przełyku chyba 100
a mleka nie lubię i nie bedę pić!!!!!