reklama

Wrzesniowe mamy 2026

U mnie niby nikt nie wie ale wszyscy się domyślają, fakt uciekłam na zaległy urlop, ale dwa tygodnie wymiotów i to w różnym miejscu czasie i różnej intensywności raczej nie pozostawiają złudzeń. Oczywscie na pytania odpowiadalam ,,nie wiem nie byłam u lekarza" -co było zgodne z prawdą ale wiem, że po mnie widać. Dodam, że (.)(.) mam rozmiar większe, jestem wzdeta cały czas i to przykrywam szeroka bluza, koszula ok. Ale wymioty jak mam schować? Wszyscy pytają mojego męża i ojca czy to prawda, że jestem w ciąży, trochę to wkurza bo co innym do tego ale trudno. Sensacja i tyle. Nam nadzieję że będzie dobrze, obu było a ich gadanie olewam totalnie.
Jak byłam w pierwszej ciąży moja sąsiadka prowadziła dochodzenie dlaczego nie jeżdżę do pracy. 😂Pisała do mojej kuzynki czy wie coś ze jestem w ciąży ale nic sie nie dowiedziała bo w tedy jeszcze nikt nie wiedział.
 
reklama
Witajcie Kobietki! 💐

Tydzień temu zobaczyłam upragnione dwie kreski 😍. Jestem po dwóch poronieniach (wczesnych, ok. 6 tygodnia) w 2023 r. - jedno samoistne, drugie zatrzymane. Dlatego odkąd test wyszedł pozytywny na wszelki wypadek biorę zastrzyki na rozrzedzenie krwi i progesteron dopochwowo. 🥹

9dpo 6,5
11dpo 51
13dpo 242
15dpo 640,5

Miałam dość duże przyrosty. Dalej nie badam, bo raz że chyba nie ma co, a dwa, że akurat polecieliśmy na 2-tygodniowy urlop. Martwiłam się daleką podróżą, ale chyba jak ma być dobrze, to będzie dobrze… Tuż przed wylotem byłam na USG, ale jeszcze nic nie było widać.

Dziś ok. 4+6. Termin ok. 26 września. 😊
 
To czekanie dla mnie jest najgorsze gdy się nie ma pewności co i jak. Liczę że w poniedziałek będzie już coś więcej niż jajo. I będę trochę spokojniejsza.
 
Ja wczoraj byłam na USG w szpitalu. Ponieważ w poniedziałek był widoczny pecherzyk ciążowy z ciałkiem zoltym. I nie wiem jestem i tak załamana.
Pojawił się zarodek i serduszko. Zarodek 0.40cm musiał pojawić się albo w srode albo we wtorek a może wczoraj. Z USG ciąża tydzień młodsza czyli na dzień wczorajszy 6+1.
Ale przyrost bety zły no i pęcherzyk ciążowy w formie lejka. Co też nie jest dobre. Krwiak ciut większy... I nie wiadomo czy może ten pęcherzyk zmienił kształt pod wpływem krwiaka? 😥 Lekarz powiedział że to też może być oznaką że niedługo wystąpi poronienie...
Wizyta teraz 2 lutego...
 
U mnie dyrekcja dała ogłoszenie za mnie a ja nawet nie wiem czy coś z tego będzie. W każdym razie gdyby nie to na przyszłość będę mówić jak już będzie potwierdzone. Chciałam byc uczciwa za co Pani dyrektor podziękowała, ale gdy się okaże że lipa to będzie to słabo wyglądać.
 
Ja mam podobnie w pracy, szefowi powiedziałam i on no to musimy szukać człowieka (bo jestem kierowniczką i teraz mają braki ) a ja nie wiem co będzie. Miejmy nadzieję że po prostu wszystko się uda🙂
 
U mnie dyrekcja dała ogłoszenie za mnie a ja nawet nie wiem czy coś z tego będzie. W każdym razie gdyby nie to na przyszłość będę mówić jak już będzie potwierdzone. Chciałam byc uczciwa za co Pani dyrektor podziękowała, ale gdy się okaże że lipa to będzie to słabo wyglądać.
Wow, to bardzo wcześnie powiedziałaś. Ja czekam na pewno na wizytę serduszkową i wtedy zobaczymy, bo jednak czuję się słabo i bardzo mi wzdęło brzuch, więc wolę powiedzieć niż żeby się pojawiły jakieś spekulacje. Chociaż jak się uda to wolałabym poczekać do 9-10tc
 
reklama
Ja to chyba momentami pod kamieniem żyje. I jestem odporna na myślenie: Przyszły mi wyniki mało na zawał nie zeszłam, zanim mój mózg się włączył to byłam na etapie ,,jak to, znów różyczka";P tak to jest jak czytam coś i bezmyślnie patrzę na kolory, pamiętajcie myślcie jak czytacie wyniki;)
 

Załączniki

  • Screenshot_20260123-135321.png
    Screenshot_20260123-135321.png
    75,3 KB · Wyświetleń: 30

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry