U mnie niby nikt nie wie ale wszyscy się domyślają, fakt uciekłam na zaległy urlop, ale dwa tygodnie wymiotów i to w różnym miejscu czasie i różnej intensywności raczej nie pozostawiają złudzeń. Oczywscie na pytania odpowiadalam ,,nie wiem nie byłam u lekarza" -co było zgodne z prawdą ale wiem, że po mnie widać. Dodam, że (.)(.) mam rozmiar większe, jestem wzdeta cały czas i to przykrywam szeroka bluza, koszula ok. Ale wymioty jak mam schować? Wszyscy pytają mojego męża i ojca czy to prawda, że jestem w ciąży, trochę to wkurza bo co innym do tego ale trudno. Sensacja i tyle. Nam nadzieję że będzie dobrze, obu było a ich gadanie olewam totalnie.