reklama

Wszystko o karmieniu ;)

Dziewczyny nie popadajmy w paranoje-dzieci sa dziecmi i nigdy ich nie upilnujemy zeby cos nie polizaly czy nie wziely do buzi.Chyba ze zamkniemy je w klatce lub uwiazemy na smyczy:-D A najprosciej to dla zestresowanych rodzicow mozna polecic kaganiec:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Adaś dostaje raz dziennie butle sztucznego mleka
kiedy ja jestem w pracy, bo coś musi jeść na śniadanie lub do spania
ale kurna robi po tym tak twarde kupy jak dorosły :(

czekam może przywyknie
 
Gabriella, a może warto zmienić mleko.
U nas już wiadomo, że jest uczulony na brzoskwinie. Dostał dzis jabłko+brzoskwinie i znów ma czerwony pępek. Wiec moze to nie bedzie kurczak. Oby, bo wtedy było by wysokie prawdopodobieństwo, że i na żółtko.
 
no ale on to mleko pije dopiero ..... hmmmmm żeby nie skłamać od soboty???
czyli dziś wypił dopiero 4 butle
nie chce mu co dzień dawać innego 'na próbę'


ps. dziś już zrobił dwie kupki miększe (nie mięciutkie ale już)
 
Gabriela - daj mu trochę czasu na przestawienie się. Powinno być ok.
Cypriano na mm od początku i miał klasyczne niemowlęce kupki - jedna na dzień.
A odkąd na warzywkach - twarde bobki z rana, plastelinka na południe i rzadka wieczorem. A jak idą zęby to i 7 sztuk wyprodukuje jednego dnia:szok:
 
Asia - ja daję raczej surowe. Czasem rozgniecione widelcem (np.borówki amerykańskie, porzeczki), a czasem pokrojone na małe kawałki (np.morele, śliwki) Gotowana była tylko papierówka, bo nie mam tej specjalnej tarki, a łyżeczką mi się skrobać nie chciało. Myślę, że w słoiczkach są gotowane - jakoś to trzeba zapasteryzować. Z resztą to najczęściej jest taki kisielek.
 
reklama
Ja podgotowuję tylko jabłka - żeby łatwiej zmiksować. A reszta na surowo. Wczoraj były jabłka z malinami, przedwczoraj z jagodami, a dziś nektarynka. Na jutro same papierówki zostały ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry