U nas manu ubogie... Po pierwsze Ida nie może serków, jogurtów, a po drugie mi nieco brakuje natchnienia. No ale generalnie na pierwsze danie jest zupa - albo słoiczkowa papka (dostaliśmy całą zgrzewę od cioci i trzeba to wykorzystać), albo taka, jak nasza z mniejszą ilością przypraw. Zupy krem są mało atrakcyjne, ale za to ogórkowa, jarzynowa, czy pomidorowa z soczewicą - mniam.
Na drugie daję kawałek mięska/rybki i warzywka - podstawowy zestaw to ziemniak i brokuł/kalafior, ale czasem dodaję pietruszkę/selera/paprykę/dynię.