reklama

Wszystko o karmieniu ;)

U nas na sniadanie :bułka alebo kaszka alebo serek alebo budyń alebo kisiel, obiad prawie wszystko tyle, że w wersji ala dzidziuś, kolacje jak śniadanie. W międzyczasie owocek i cycuś. Duzo warzywek do obiadku, ukochane sa makarony w kazdej postaci najlepiej z mięskiem i buraczkami ;-)
 
reklama
Gabriela, zazdroszczę tego pozbycia się smoczka :) Nie wyobrażam sobie tego póki co...:/ Tym bardziej przy wychodzących zębach - a u nas dopiero trzy sztuki na wierzchu :/ Chyba poczekam jeszcze chwilę - aż Franek będzie bardziej kumaty. Smok tylko do zasypiania, wypluwa go sekundę po zaśnięciu sam, więc nie mam dużego ciśnienia. W aucie i w wózku potrafi zasnąć bez smoka, ale w łóżeczku jest niestety obowiązkowy.

Ale ale - to nie ten wątek :D
EWA
udało się u K. u A. też to ciemno widze ale będzie roczek będzie rada
tyle ze trzeba będzie chyba z tydzień czy dwa urlopu na to bo już wiem że spać nie będę wtedy wcale :(
 
Wyczytałam coś takiego na innych wątkach- jeżeli podajecie dziecku teraz czy tam kiedyś w przyszłości parówki( kabanosy, frankfurterki) czy winogrona, surowa marchewkę itp koniecznie przecinajcie wzdłuż i dopiero na kawałki. Ich kształt sprzyja zakrztuszeniu się

"....Tymczasem tchawica rocznego dziecka to narząd o 7-milimetrowej średnicy. W przypadku dostania się do niej nawet niewielkiego ciała obcego, istnieje wysokie prawdopodobieństwo zakrztuszenia. Dodatkowo drogi oddechowe małych dzieci są bardzo wrażliwe i przy podrażnieniu przez ciało obce może dojść do ich skurczu uniemożliwiając przepływ powietrza."


a tu jest pokaz slajdów co robić jak się dziecko zachłyśnie
małe dziecko Pierwsza pomoc: Zachłyśnięcie niemowlaka - Rodzice - dlarodzinki.pl
s
tarsze http://www.dlarodzinki.pl/rodzice/bezpieczenstwo/ratuj-dziecko-gdy-sie-zakrztusi,172_1206.html
 
Ostatnia edycja:
Apropos kawałków jedzenia w kupie i teorii o nie gryzieniu: Antylopka chyba faktycznie masz rację, przynajmniej w naszym przypadku...dziś dostał pomidorową z ryżem i widzę, że ryż mu zostaje na języku i chyba go połyka a nie rozgryza :/ A już myślałam, że umie sobie jakoś z tym radzić :(
 
U nas już był dorosły krupnik. Ryż też pochłania w całości ale zdarzają się gorsze dni, gdzie krztusi się namiętnie tym ryżem i wtedy zblenduję go nie co.
 
reklama
Mam takie pytanie, ale nie chodzi mi o oznaczenia na słoiczkach, tylko kiedy tak na prawdę można podać wieprzowinę.

U nas na szczęście nie ma problemów z gryzieniem. Złote dziecko, gdyby tylko przestał jeść obiady na słodko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry