reklama

Wszystko o karmieniu ;)

reklama
Ja po herbatę laktacyjną sięgnęłam jeszcze w szpitalu po porodzie. Piję ją każdego dnia. Mój synek to głodomór, więc nie mogę sobie pozwolić na brak mleka. :-p Czy działają te herbatki, czy nie to nie wiem, ale najważniejsze to wierzyć, że tak.
 
ja mam maly biust - 75B przed ciążą. tez musze uzywac wkladek i to duzo. w nocy czasem przeciekaja. Tommee Tippe sa chyba najfajiejsze, bo chlonne i dosyc dyza, a przy tym plaskie. J&J sa dla mnie troche za male i za grube. no i jeszcze sa te z Rossmanna - ich zaleta jest cena 5,99 za 30 szt., a sa niezle. na dzien daja rade, w nocy pewnie by przeciekly.
 
Chciałam dziś przed wyjściem z domu odciągnąć jeszcze ciut mleka, ale wszystko robiłam na szybko - kończyłam karmić małego, odbijałam go w biegu, potem się ubierałam, szukałam dokumentów, czekałam na Męża, który się trochę spóźniał z pracy. Poddenerwowana usiadłam na moment z laktatorem i... poleciały mi ze trzy krople. Z nieruszanej przez Franka piersi. Jak to wszystko w głowie siedzi!...
 
:D
Cieszę się, że Franek sprawił radość Twojemu Synkowi :D Tylko ciekawe z czego się tak śmiał ;)


a cholercia go tam wie, ostatnio się wdzięczył do poduszki do karmienia :D

Zaczęłam odciąganie mleka na wieczór, bo Mąż zostaje z Frankiem - ja idę do lekarza i po buty. Franek ledwo co posączył przy ostatnim karmieniu i poszedł spać, więc opróżniłam tą pierś. Mam już 90 ml, ale to za mało na cały wieczór.
W jednej butelce można łączyć mleko z dwóch odciągnięć? Bo słyszałam, że raczej każde powinno być osobno, ale ewentualnie z dwóch można trzymać razem. To prawda?
Odciągnięte teraz schowam do lodówki, żeby nie musieli rozmrażać. W razie czego jest zapas w zamrażarce, ale cały czas mam wrażenie, że to się jeszcze kiedyś przyda i wolę ściągnąć świeże jak wychodzę...


Mozna ale zeby były w jednej temp. czyli najpierw schłodz potem połacz i ew. zamróź. Ja tak zawsze robie, pytałam doradcy laktacyjnego.

Kurcze, Ewa, nawet mnie nie denerwuj! Ja się męczę pół godziny, żeby z pełnej piersi 50 ml odciągnąć, a Ty sobie leciutko 90 wyciągasz. Nie wiem co z tymi moimi piersiami jest nie tak. Czyżby się tak do mojego dziecka przyzwyczaiły, że tylko jemu chcą dawać mleko, a laktatorowi już nie? Jutro muszę się bardziej postarać, bo w czwartek już nic nie zdążę odciągnąć.
A co do trzymania mlek razem, to czytałam, że nie powinno się mieszać, ale nie wiem czemu, bo u mnie i tak Ida wciągnie te trzy/cztery odciągnięcia na raz, więc jej się w brzuszku pomieszają.


cwietka nie martw sie ja mam to samo, sciagam ok. 60 ml z obu piersi, niektore dydochy po prostu laktooporne :)
 
Dziewczyny ja tam nigdy nie probowalam odciagac laktatorem...I na cale szczescie bo bym pewnie przy Ewie popadła w dol..Ale z drugiej strony najwazniejsze, ze Pulpet rosnie. Lekko 5,500 bedzie wazyl choc na moje oko i pod 6 kg podchodzi. Nosic dlugo go nie mam sily i na szczescie, ze mam chuste..
 
Wczoraj Franek wieczorem jadł z Tatą z butelki, bo wróciłam dopiero po 4 godzinach, więc już wiem ile wsuwa na raz. 180 ml... Jak na moje oko to okropnie dużo... Pucek mały ;)
 
Wczoraj Franek wieczorem jadł z Tatą z butelki, bo wróciłam dopiero po 4 godzinach, więc już wiem ile wsuwa na raz. 180 ml... Jak na moje oko to okropnie dużo... Pucek mały ;)
przy mleku modyfikowanym byłoby to rzeczywiście bardzo dużo jak na ten wiem dzieciaczka, ale to twoje mleczko, więc jest jak najbardziej ok:-D
 
Ja się dowiem jutro, ile Italia wypija. Kurcze, jeśli podobnie jak Franek, to czeka mnie jeszcze sporo pracy z laktatorem. Po dzisiejszym odciąganiu mam w sumie 130 ml, a wolę zostawić większy zapas na wszelki wypadek.
To odciągania skutecznie mnie zniechęca do wszelkiego wychodzenia z domu.

Zastanawia mnie jedna rzecz - pokarm dzieli się na dwie fazy. Jeśli ja odciągam te marne 50 ml, a w piersiach jest jeszcze dużo mleka, czy to nie znaczy, że odciągam tylko 1 fazę? Czy to dziecku nie szkodzi?
 
reklama
Czytałam, że pokarm ma nawet 3 fazy. Ale Franek tak rzadko je odciągnięte mleko, że nie przejmuję się tym specjalnie.
Tak jest przyzwyczajony do piersi, że wczoraj - mimo że najedzony - nie chciał spać i przytulał się jeszcze z godzinę jak wróciłam. Mimo że strasznie już był śpiący. Jednak butelka jest trochę bezduszna - więcej czułości wtedy dziecku trzeba dać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry