reklama

Wszystko o karmieniu ;)

Jak to jest z rzeczami typu pączki przy karmieniu? Jeśli dziecko nie ma alergii itp. Zrobiłabym chętnie pączki albo chociaż chrust czy "oponki", ale to się smaży na smalcu i nie wiem jak to smażenie ma się do karmienia.
 
reklama
Jak to jest z rzeczami typu pączki przy karmieniu? Jeśli dziecko nie ma alergii itp. Zrobiłabym chętnie pączki albo chociaż chrust czy "oponki", ale to się smaży na smalcu i nie wiem jak to smażenie ma się do karmienia.

Ja bym zrobiła. Smażone jadam (wprawdzie nie ciastka, bo mają jajka) i nie ma żadnego problemu. A wczoraj na kolację wsunęłam chleb ze smalcem (skoro masła mi nie wolno) i też było dobrze.
Jeśli Frankowi nie posłuży to będziesz wiedziała, że to wina pączków i więcej nie zrobisz.
 
dziewuszki mam pytanko... ktoras z was pisała kiedys o zageszczaczu do mleka dla dziecka mozecie mi powiedziec czy to na recepte jest ?? ostatnio pani laryngolog nam to polecila i powiedziala zeby pojsc do gastrologa po recepte no i oczywisci 4epolecila prywatnego wiadomo znow kasa i tak w kolko. moj jasiek sie krztusi czesto przy jedzeniu... moze mi ktos powiedziec czy taki zageszcz jest na recepte??
 
dziewuszki mam pytanko... ktoras z was pisała kiedys o zageszczaczu do mleka dla dziecka mozecie mi powiedziec czy to na recepte jest ?? ostatnio pani laryngolog nam to polecila i powiedziala zeby pojsc do gastrologa po recepte no i oczywisci 4epolecila prywatnego wiadomo znow kasa i tak w kolko. moj jasiek sie krztusi czesto przy jedzeniu... moze mi ktos powiedziec czy taki zageszcz jest na recepte??


Nutrition chyba jest bez recepty, Wiola czyms zageszcza, spytaj :)
 
Dzięki :) Podejrzewam, że nic mu nie będzie, ale miło wiedzieć, że nie będę sama wsuwała pączków ;) U teściów w weekend jadłam, ale jednego, więc nie wiem, czy mu szkodzą czy nie ;) No ale przecież nawet jak zrobię, to nie będę wsuwać 10 pączków dziennie ;) No chyba że mnie najdzie ochota... ;)
Właśnie się zorientowałam, że piję wodę z sokiem truskawkowym i truskawkowy daję też do herbaty. A niby truskawki uczulają. Albo pucek jest odporny, albo zawartość truskawki w truskawce jest w tym przypadku śladowa ;)
 
Myśmy mieli dwa dni ostrego płaczu:-(. Odbiło się na małym moje obżarstwo:zawstydzona/y:. Jak zobaczyłam mizerię to się nie mogłam opanować i to chyba było przyczyną wzmożonej kolki.
 
reklama
Dzięki :) Podejrzewam, że nic mu nie będzie, ale miło wiedzieć, że nie będę sama wsuwała pączków ;) U teściów w weekend jadłam, ale jednego, więc nie wiem, czy mu szkodzą czy nie ;) No ale przecież nawet jak zrobię, to nie będę wsuwać 10 pączków dziennie ;) No chyba że mnie najdzie ochota... ;)
Właśnie się zorientowałam, że piję wodę z sokiem truskawkowym i truskawkowy daję też do herbaty. A niby truskawki uczulają. Albo pucek jest odporny, albo zawartość truskawki w truskawce jest w tym przypadku śladowa ;)
niby tak, ale powiem Ci, że ja też piję sok truskawkowy - taki przecierowy a nie syrop i młodemu nic nie było. Co prawda pije po szklance dziennie, ale jakbym przełożyła to na syrop i rozcieńczyła, to by litr wyszedł

mizerię też wcinam, mniam!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry