• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyprawka dla naszych maluszków

reklama
Dziewczynki mam pytanie czy natrafiłyście może na takie osłonki na brzeg łóżeczka(silikonowo-plastikowe) żeby dziecko nie gryzło łóżeczka.
W internecie znalazłam tylko, że są razem w komplecie z łóżeczkiem a ja chcę oddzielnie dokupić.
Jakby Wam się rzuciło w oczy gdzieś na allegro albo w jakimś sklepie to dajcie znać.
:tak:Ikea takie cudo posiada,;-)
 
Co do ubierania łóżeczka to mam nadzieję zrobić to jutro jeśli tylko mój M wkońcu je dziś skręci bo jak nie to będę zła jak osa a to nie wróży dla niego nic dobrego:-p
jakoś czuję że mi czas ucieka... a nie chce żeby moje łóżeczko dla mojego dzidziusia ubierała np. teściowa:no::no::no::no:
ubiorę i przykryję prześcieradłem coby się nie kurzyło i już:tak: a będę spokojna i będę mogła oczy pocieszyć:tak:
 
Ja z ubraniem łóżeczka poczekam maksymalnie jak najdłużej;-) U mnie bardzo szybko się kurzy wszystko i mam psa i kota, kłaki latają ;-) i nie chcę żeby naleciały na łóżeczko tzn prześcieradło bo pościeli nie kupiłam, stwierdziłam że mała na początku i tak będzie spać w rożku potem śpiworek więc nie potrzebna mi pościel na dobrą sprawę:tak:
 
Guziczek ja zrobię to samo, tzn pościeli nie mam , narazie rożek potem taki śpiworo-kocyk, myśle, że wystarczy, a ochraniaczy tez nie mam bo stwierdziłam, że będzie mi maleństwo zasłaniać z poziomu mojego łóżka w nocy, a przecież taki smyk kilkutygodniowy to jeszcze sie tak nie rzuca , nie ?:confused:
jeszcze tylko prześcieradła muszę dokupić i spiryt 70- volt :-)
 
Sylvia31 kurcze masz rację teraz jak napisałaś że z poziomu łóżka nie widać malucha.... u mnie to samo ale może po prostu odegnę jedną stronę ochraniacza i wystarczy, ja kupiłam 2 prześcieradła na gumkę jedno z frotki a drugie z bawełny dla urozmaicenia:-D

A zamiast spirytu to polecam te nasączone gaziki Leko właśnie spirytem, babka w aptece powiedziała że jest mniej babrania z flaszka i przelewaniem rozrabianiem, 10 szt gazików nasączonych kosztuje 3 zł
 
A zamiast spirytu to polecam te nasączone gaziki Leko właśnie spirytem, babka w aptece powiedziała że jest mniej babrania z flaszka i przelewaniem rozrabianiem, 10 szt gazików nasączonych kosztuje 3 zł

tyle, ze w praktyce te gaziki sprawiają się gorzej, ciężko dotrzec do wszystkich zakamarków, a tak maczasz w spirytusie patyczek do ucha i docierasz wszedzie.
 
reklama
tyle, ze w praktyce te gaziki sprawiają się gorzej, ciężko dotrzec do wszystkich zakamarków, a tak maczasz w spirytusie patyczek do ucha i docierasz wszedzie.

W sumie może masz rację ale jak nawinie się taki gazik na patyczek to tez da radę wejść w zakamarki koleżanka tak wymyśliła to i ja tez spróbuję, a poza tym szkoda mi tyle kasy na flachę spirytu:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry