reklama

Zabawki dla naszych dzieci! :)

reklama
kaska no niby od 3 lat-ale jak mamusia pilnuje zeby dziecko sobie nie pojadlo to mysle ze nie ma problemu-napalilyscie mnie na ciastoline-chyba w zlobku cosik kleja bo juz 2 raz cale podeszwy butow poklejone plastelina-rozowa;-)
 
Ja sądzę, że zarówno ciastolina, jak i plastelina nie są bezpieczne dla tak małych dzieci jak nasze. Mimo wszystko to chemia jest.

Sama osobiście polecam do klejenia masę solną, a jeśli chcecie to można ją zabarwić barwnikami do ciasta. I najważniejsze - na bank nie zostanie zjedzona, bo jest wprost niemiłosiernie słona!

My już powoli gromadzimy świąteczne prezenty. Na Mikołaja od moich Rodziców Sz. dostanie uczoną słuchaweczkę, od teściów zestaw lego duplo.
Na gwiazdkę też będziemy wybierać kolejne zestawy lego duplo, bo stwierdziłam, że inwestowanie w te klocki ma sens (super jakość i trwałość). Zresztą Sz. ma już zestaw z Boba Budowniczego + beczkę klocków i jest zachwycony.
 
jakie barwinki do ciasta - bo ja standardowo używam farbek :(

a najczęściej najpierw lepimy z naturalnej masy a potem malujemy.
 
ostatnio dojrzałam piaskolinę - to ciastolina w formie piasku - można lepić babki !!! :)

ten mój Piotrek mocno poszkodowany - bo ja sie boję kupić mu zabawki prze które może ucierpieć Bartek - na szczęście trochę nadrabia w przedszkolu.
 
coś mi sięwydaje, że Piotrek to za głupi jest na piaskolinę czy masęsollną. jakoś go to nie zrajcowało dziś.
jeśli chodzi o zabawki to interesują go te dla dzieci mniejszych.chyba teraz dorósł do świadomej zabawy niektórymi zabawkami z tiny czy fishera.
 
reklama
wczoraj robiłam z łobuzem kopytka, zamiast ugniatać zaczął zjadać !!! - potem wyjadał pokrojony na nadzienie do kopytek serek żółty.

u mnie zabawa z lepieniem - to bardziej naśladowanie Piotrka - u Piotrka nie zaczynałam tak wcześnie na pewno.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry