No wlasnie lolcia tez myslalam o takim zestawie garnkow dla Jaska bo jak idziemy do kuzynki to on sie tylko tym u niej bawi.
Myslalam jeszcze o garazu i drodze dla autek z Wadera-bo Jas uwielbia male autka, albo o farmie tej z little people bo Malemu bardzo podobaja sie te zestawy. Sanki Jas juz ma , dostal na zeszle swieta, ale ze sniegu bylo jak na lekarstwo to cala zime staly w kacie:-(
A na codzien Jas bawi sie np. przesypujac makaron i kasze z jednego pojemnika do drugiego, ostatnio lepilismy z plasteliny-tzn. Jas przyklejal kawalki na kartke a potem je probowal odlepic a dzisiaj malowalismy po raz pierwszy farbami-najpierw malowalismy liscia a potem odbijalismy go na kartce papieru i malemu sie podobalo-ale przebojem jednak bylo maczanie pedzelka w kubeczku z woda:-)