Ola przechodzi ostatnio okres fascynacji guzikami. Wczoraj dobre 20 minut przewalała swoje spodenki i kurteczkę i moją bluzkę w poszukiwaniu guzików i znalazła przy kurtce głęboko ukryty zapasowy o którym nie mieliśmy pojęcia.
I bardzo interesują ją wszelkiego rodzaju okruszki i paproszki, im mniejsze tym lepiej, w wielkim skupieniu próbuje uchwycić je w dwa paluszki. Widok naprawdę komiczny