pathanka
Fanka BB :)
AGRAFKA u nas podobne zasady jak u Martolinki. Tylko to NIE pojawia się częściej, czasem płacz i ucieczka do taty, bo on pozwoli. Ale jestem twarda, dopóki nie posprząta, nie ma opcji, żeby wziął i znosił inne zabawki. Np. bawi się 3 samochodami ok, ale jak na to wszystko przynosi klocki to wtedy samochody odjeżdzają na swoje miejsce. Pomagam mu zazwyczaj, bo sam szybko się nudzi przy sprzątaniu
wiadomo.
wiadomo.
Czasami Młody sam.
a mąż nie, a pedantką ja jestem