Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.




sorka za dosadność, ale nam się wszystko cofa... bo potem przychodzi do nas i nas całuje... brrrrrrrrrr Jak Gośkę tego oduczyć,,,
Igi przylatuje i wycieram....

wszyscy klęczą a ona się przez kobiety przepycha i faceta zbierającego na tacę wrzeszcząc "Mama ja chcę tu iść!!! Chodź, mama, proszę, ja chcę tu iść!!!!" Podeptała ludzi, wstali, ja poszłam za nią, usiadła na nasze miejsce i zaczęła wariować, kłaść się na miejsca ludzi, szalikiem po podłodze majtać, pod ławką się chciała przepychać i wspinać na barierkę. Nagle wyrżnęła jak długa na podłogę i głową uderzyła w ławkę (niegroźnie). No i ryk, to ja ją ciach na ręce i na dół, a ta się wierzga że ona chce do góry, wyrywa się, kopie nogami, warknęłam na A że wychodzimy. Pod kościołem jakby ją zarzynali 
ani do wózka ani na ręce, ani na nogi, nic
leżała w błocie i wyła, a pragnę zaznaczyć że miała na sobie piękne białe spodnie z jasnoróżowymi haftami
jak gdyby nigdy nic wziął córeczkę na rączki i dał ciasteczko w nagrodę:-)
to ja się z nią męczę i wydaje mi sie że już, już coś osiągam a on mi w jednej chwili wszystko burzy
a potem się dziwi że z dziećmi są jakieś problemy. No pewnie, niech wkłada im piórka w dupkę burząc mój autorytet a na pewno daleko zajedziemy
zobaczymy jak za chwilę ukochana Asiulka nakicha mu na głowę