• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zaczynamy staranka :)

hehe no jak funduje hihi u mnie wymowka na zmniejszenie byla bedziesz mogl wszystkie fikusnie stroje i bielizne mi kupywac ;p;p
 
reklama
Roszpunko-który to u ciebie tydzień ciąży?samopoczucie dopisuje?Jak wy sobie ten czas organizujecie że macie go tyle na pisanie na forum?:-)Jak mąż sponsoruje to nawet trzeba korzystać.Po co zażywacie luteine?
 
Ostatnia edycja:
Marta, Wiem, że się boisz. I dlatego tu jesteś. Te które jeszcze nie zafasolkowały czują to samo co ty, a brzuchatki wcześniej to czuły. Każda z nas przez to przechodziła nie raz. Ty też doczekasz się II, więc proszę się nie smucić tylko myśleć pozytywnie!:happy2:

wiolciu, U mnie 15 tydzień. Dobrze się czuję, nie narzekam na nic. Moja ciąża to chyba jakoś wyjątkowo spokojna, bo co ktoś pyta to nie może uwierzyć:-)
Ja mam ferie szkolne, a mężuś pracuje w delegacji, stąd tyle czasu na bb:-)

Jeszcze się wam nie chwaliłam, jutro jadę do mojego m na weekend:-)
 
Ostatnia edycja:
Hej :) ależ się rozpisałyście, a w dodatku wczoraj w ogóle nie zaglądałam na forum, bo w sumie cały wieczór przepłakałam, totalna kleska. Abyście się nie stresowały (szczególnie ciężaróweczki) to dopiszę, że jest ok, ale co się nastresowałam to moje i muszę się wygadać troszkę.
Byłam wczoraj na wizycie u lekarza, takiej bez usg, ciąża rośnie, ale zbadań wyszło, że mam aktywną toksoplazmozę, mówię Wam totalna klęska. Dostałam skierowanie do szpitala, pojechałam natychmiast, szybko zrobili badania ponowne dokładne i dzisiaj już okazało się, że nie jest to trwająca ufff... ale powiem Wam, że ostatnio tyle stresu i kolejny raz boję się tak strasznie o Fasolkę. Boję się też, bo przecież jak ja mam takie stresy to chyba jej też super nie jest.
Chciałabym się jakoś wyluzować a jak tylko się odstresuję to wyskakują jakieś kwiatki, po prostu się martwię, ohhh.

Któraś z Was pisała o objawach a raczej ich braku, więc dołączę, że u mnie też nic szczególnego poza osłabieniem i czasem większym bólem cycusiów.

Aaaa i słuchajcie, ja ciągle jestem nie do końca ogarnięta z tymi tygodniami, którymi się posługiwać, głupieję :D bo moja gin mówi mi, że mam mowić o faktycznym wieku ciąży (który potwierdza np. usg) a nie tym z OM (suwaczkowym), który jest 2 tyg "starszy" i powiem Wam, że mam już taki mętlik, że szok :) Bo nawet chciałabym poczytać co się dzieje u Fasolki w danym tygodniu a już nie wiem czego się trzymać, jak jest u Was?

PS: przepraszam, że tak tylko o sobie, wszystko przeczytałam i już się pogubiłam, ale wiem, że u Was ok w miarę :)
 
polisia to dobrze ze wszystko ok

co do tyg to ja licze wg usg a dokladniej wg daty porodu ktora ustalilismy na wizytach tak ustawilam w suwaczku ze pokazuje tyg tak jak usg
 
polisia, ja nawet nie miałam krwi badanej na toxo:-(
Wiadomo, że ciąża trwa ok 2 tygodnie krócej niż OM, ale jak czytasz o wieku ciąży to jest albo podany według OM albo OM i zapłodnienie. Np u mnie jest 15 tydzień ciąży, a na niektórych jest napisane 15 tc, 13 tydzień od zapłodnienia. Coś ci ta lekarka namieszała niepotrzebnie. Trzymam kciuki, żeby z twoją fasolką było wszystko ok.
 
Polisia nie martw się grunt to spokój, ja czytałam gdzieś właśnie, że są dwa sposoby określania wieku płodu, bo gin liczy od daty miesiączki a faktycznie jest od dnia zapłodnienia. tak mi wydaje :/
A poza tym to kiedyś wyczytałam ze jak włosy na ciele szybciej rosną w ciąży to będzie chłopak :szok:
 
a z tym to chyba prawda jak z Alankiem ogolilam nogi to na drugi dzien nie bylo widac ze golone byly to samo na glowie co 2 tyg farbe musialam klasc a teraz tydzien 2 nogi nie golone a wygladaja jak byl dopiero co golila
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry