Lorelain,



Nie ma to jak mój siostrzeniec, który zrobił kupę do pieluchy i nie mógł obudzić mojego brata żeby mu pieluchę zmienił, więc sam sobie zdjął i zjechał na obsranym tyłku po schodach pokrytych białą wykładziną


Losiczka, wiem że ty też czekasz na córcię, i to chyba bardziej niż my z
ilonką razem wzięte. Skoro czujesz spokój w serduszku to będzie według twojego życzenia
Ja czuję raz tak a raz inaczej, raz myślę, że to synek, a raz że córeczka. Teraz i tak już nic nie zmienię. Najbardziej to bym chciała poczuć jak Maleństwo się rusza
Właśnie Maria Czubaszek jest w pytaniu na śniadanie i przyznaje się do dwóch aborcji!! Szok

Nie znoszę tej baby, wydaje jej się że jest zabawna i elokwentna...
Muszę się pakować na weekend ale jakoś mi się nie chce...
Suonko, my prosiliśmy o wino i teraz mamy małą winniczkę. Zadowolona jestem z tego pomysłu! Nie zmarnuje się a pamiątka jest.