• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zaczynamy staranka :)

reklama
witam z rana!

widzę że tutaj więcej byczków kwietniowych. ja jestem z 27 kwietnia

suonko my prosilismy zamiast kwiatów o książkę z dedykacja. i uzbieraliśmy spora biblioteczkę. i teraz na zimowe wieczory jak znalazł do poczytania

co do przeczucia to ja myślę że u mnie synek. mnie to jest wszystko jedno byle zdrowe i o czasie się urodziło. ale rozumiem wasze marzenia o małej księżniczce. te ubranka dziewczęce są takie słodziutkie.
życzę wam dziewczyny bardzo tych córeczek

ja póki co nie mam zachcianek. bardziej mnie może teraz ciągnie do konkretnego jedzenia. zdecydowanie nie mówię słodyczą a to bardzo dziwne. więc chyba ten synuś się szykuje. no i wycelowane w owu.

marysia
czekamy na wieści po wizycie
 
eh moje palce odmawiaja juz wspolpracy krew nie chce plynac do tego bola :baffled: chyba bede plakac jak bedzie kazal sie kluc do konca ciazy grrr :dry: cukier na czczo 70 po sniadaniu godz 77 no i gdzie tu moja cukrzyca chyba wrecz przeciwnie jakas hipoglikemia hahah chodz nie nie mam jej objawow

agnes dla chlopca tez ciuszki fajne sa ja mam pelno jeansow sweterkow koszul itp a do tego mini adidaski hehe
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
agnese - ja mialam non stop ochotę na czekoladę w poprzedniej ciązy i jest Matuś więc ja tam nei wierze w smaki na chłopca i na dziewczynkę bo się to nie sprawdza :sorry2:

Małami - ja mam jeszcze takie pytanko...czy brala od samego poczatku az do tego 9 tygodnia duphaston albo luteine?
 
zagubiona ja też mam dużo już ciuszków po bliźniakach brata. a ze on miał chłopca i dziewczynkę to jestem na każdą opcję przygotowana. wiem że dla chłopców też sa fajne rzeczy ale to nie to samo co kokardki, falbanki, spineczki.
ja tam się nie nastawiam. co bóg da to będzie.
 
agnes szczerze to mnie jakos nie ruszaja te kokardki i falbanki hehe ladne sa ale to tylko tyle ;p zapewne mala bedzie pelno tego miala
 
Lori od samego poczatku dupek a później lutka w szpitalu ,tylko ze ja do szpitala trafiłam bo miałam plamienie i małego krwiaczka a jak mnie przyjmowali to z serduszkiem było ok biło,a jak po 1,5 ty miałam juz wyjsc do domu i zrobili kontrolne usg to serduszko nie biło :((((( i tego nie rozumiem
 
reklama
u mnie za duzo chyba bab w rodzinie i ani jednego chlopa (chodzi o kuzynow) wiec chyba przejadly mi sie kokardki stad pragnienie chlopaka hehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry