• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zaczynamy staranka :)

ilonko uwazaj na siebie Kochana i oszczedzaj sie ! komp kostowal 2500 i jestem z niego mega zadowolona i nie ma opcji by sie brudil bo on ma taki jaky wzorek, zreszta na zdjeciu widac i trudno go tak ubrudzic. jak bedziesz gdzies w sklepie to sobie go z bliska obejrzyj :-)
 
reklama
MartaSx - możesz ćwiczyć tylko z głową...nie przeforsowuj się .... ja całą ciąże chodzilam na gimnastykę dla ciężarnych:tak: ... teraz będe chyba tylko ćwiczyć w domu żeby być porozciąganą przed porodem :tak:
 
Z tego co mi ckoleżanka w ciązy powiedziała to nie powinno się rozciągać brzucha, unosić rąk, instruktorka aerobiku znów mi powiedziala, że powinno sie odpuścić ćwiczenia spalające tkankę (fatburning). Z tego co pamietam, na orbitreku strasznie sie pociłam. Generalnie póki dobrze się czujesz to możesz ćwiczyć, ale jesli gorzej sie poczujesz to sobie odpuść. Nic na siłę. Przyznam szczerze, że mi ciężko byłoby zrezygnowac z ćwiczeń, a juz przede wszystkim z tanca towarzyskiego, na który chodzę z moim M.

O, przyszla wariatka do mnie i domaga sie uwagi;-)
 
Ilonka - moje maleństwo, które teraz w sobie nosze pierwsze ruchy obwieściło nie kopniakami, tylko tak jakby było zwinięte w kulkę i się dość mocno przesuwało tuz pod powierzchnią skóry. Dlatego nie od początku zaskoczyłam, że to ruchy dziecka, bo ja czekałam na "motylki", kopniaczki, a było inaczej - wypinanie się, naprężanie i tym podobne.
 
Dzoana moje też wariują :( miauczą jak najęte ;/ a ja mam z tym problem bo trzymam je w domku nie wychodzą na zewnątrz kurde co się z nimi dzieje:szok::baffled:
 
reklama
MałaMi - to ja się zwierze że ja zawsze mialam kompleks przez to ze czulam sie za chuda, małe piersi, koścista...mało kobieca :( ...zawsze marzyły mi się kragłości, większy tyłek :sorry2:

a przez to że szybko urodziłam pierwsze dziecko i dosc szybko zaczelam kariere zawodową to każdy daje mi conajmniej minimum 5 lat więcej i to tez nei jest miłe ...kazdy mysli że ja jestem po 30 :(

troche żałuje że tak szybko u mnei wszystko przeleciało ... mogłam poświęcic więcej czasu na przygotowania do ślubu, było by więcej wspomnień, teraz tutaj widze dopiero ile fajnych rzeczy można było wymyśleć a ja miałam ślub kompletnie w biegu...w czasie sesji na uczelni i to pamiętam zakuwałam cały czas jeszcze do prawa karnego :( ... w dniu ślubu zresztą tez mialam egzamin i nie poszłam na niego i z góry byłam skazana na poprawkę :( ... ciąża w biegu bo latałam na uczelnei do samego końca z pracą dyplomową...jak wiecie nawet podczas porodu się uczyłam eeeeeeh :( .... to wszystko przez to że słucham Adel i jakas nostalgia mnie ogarnęła

jak ja sobie przypomne co to były za czasy...ciężkie studia, załapałam się na prace w sądzie, ślub i zaraz wpadka eeeeeeeeeh
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry