Katrina jak u ksiedza to spoko myslalam ze normalnie u rodzinki wielodzietnej
Marta dobrze zrobilas, nie maja prawa cie wyzyskiwac .....a kropeczka sliczna :-)
Asiczka to bedziemy walczyc nadal dzielnie, nie przejmuj sie
Agnes a jak ci sie w domku siedzi , spanie troszke ci przeszlo
Lori dzieki .....z nami staraczkami tak juz jest czasami trzeba nas opieprzyc a czasami przytulic
Scoti moj chrzesniak mial to samo dzisiaj 2gi raz bylam w przychodni...to samo co u ciebie....godzina czekania...no jakas masakra
dokladnie jak u twojej pociechy.....plucka czyste ale w uszkach zaczereienienie i problemy ze sluchem no i ta okropnie wysoka goraczka
Zzagubiona no ta pieknosc to moja faworytka......pieknie :-)
Aga GRATULACJE!!!!!!!!!! Sliczna druga kreseczka
Rozia kochana jestem, jestem tylko jakos te ostatnie dni troche mnie z rytmu wybily....

Hej
Joweg nie dziwie sie ze nie dasz rady nadrobic ale w sumie ostatnio nie duzo sie dzieje ....mam nadzieje ze ta poprawa u meza to juz dlugfoterminowa
Jane no w koncu sie pokazalas jakos sie mijamy ostatnio
Ania jak zasiadam do kompa ostatnio to ty juz smacznie spisz
a to moje wypociny


dwie juz widzialyscie a dwie nie ;-)