reklama

Zaczynamy staranka :)

anaber- nie wiem jak to u mnie ale u nas caly czas chodza na zwolnienia i nikt im nic nie mowi :D a firmy maja ubezpieczenia ze jak ktos zaciazy czy choruje dluzej niz 6 tygodni to potem i tak pracodawca nie placi ,a w polsce to chyba zus placi ???? wiec co im nie na reke :D nie rozumiem ich , najpierw panstwo narzeka ze malo dzieci a duzo kobiet nie zachodzi w ciaze bo boi sie straci prace .....

KatyB- ja tez chce !!!!! z Ania na kawe !!!! szkoda ze mam tak daleko :(
 
reklama
witam z rana
Marta
brzus sliczny ale kurde ja taki to przed ciaza mialam hehe a teraz ojojoj nie pamietam kiedy ostatni raz widzialam co znajduje sie pod nim ;p

anisiaj
ja powiedzialam o ciazy w dniu testu mezowi i mamie niestety zrobilam wielki blad wtedy hehe bo 30 min pozniej juz wszyscy przysylali smsy z gratulacjami lub dzwonili mama nie wytrzymala hehe
 
Witam
Jezuuuuuu piszę juz 2 raz, bo mi sie komp wyłączył jak juz konczyłam litanie :angry:
anaber ja juz bym wolała jakby te ptaszki mi srały nic kot !!!!!! :wściekła/y: przyłazi taka kanalia i nam sra a ja muszę sprzątać kurcze, balkon mam od ulicy wiec niestety nie wyjdę i nie przyrżnę mu bo zaraz mnie posądzę ze sie znęcam nad zwierzętami, ale cholera co sie go wygoni to zaraz na drugi dzien mam niespodziankę pod drzwiami :wściekła/y: a to dlatego ze wszyscy sąsiedzi mają balkon zastawiony panelami ładnie a my nie wiec juz nie daruje mojemu niech mi ten balkon ładnie zrobi w panelach wtedy kanalia nie bedzie mogła wskoczyć !!!!!!!!
Ania ja chętnie oddam zgagę :) :tak: męczy mnie okropnie czasem,
no własnie anaber ciepłe mleko pij - mnie pomaga !!!!!!!!!!!!!!!!!

wiola Jezuuuuu........... co za lekarze !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kazać tyle czekać dziecku !!!!!!!!!!!! koszmar, ręce opadają naprawde !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze z niunią i nic sie złego nie bedzie dziać bo aż strach jechać na szpital bo przeciez nie wiadomo kiedy oszołomą zechce sie ruszyć dupsko i zejść !!!!!!!!!!!! :wściekła/y:

nie wiem co ja jeszcze napisałam kurcze,najwyzej dopisze jeszcze ale teraz ide robić małemu inhalację !!!!!!!!! ehhhhhh nie spał prawie bo ciagle kasłał a jak zasnął spokojnie juz o 4 to mnie zaczęła boleć ta nerka i było po spaniu, także dziś jestem nieprzytomna !!!!!!!!!!!!!! :wściekła/y:
 
Dzień dobry
Ja bardzo chętnie oddam senność i mdłości:tak:
Kochane gdzie wy to piszecie jeszcze na szalonych chciałabym zobaczyć zdjęcie brzuszka Marty a nie bardzo wiem gdzie tego szukać
 
joweg fakt w polsce ZUS płaci po 30 dniach zwolnienia a pierwsze 30 dni pracodwca zgadza sie ale wiesz dla firmy jak powiesz,że z dnia na dzien ze idziesz na zwolnienie to stanowisko robi sie puste zanim kogoś znajda i ztrudnia troche czasu mija,(jak to oni twierdzą osoba musi byc zaufana bo ma dostęp do kasy i to nie malej bym powiedziała i obrotna bo na siedzenie nie ma czasu) więc straty sa u nas w pracy nie możliwośc,ze koleżanki przejmą Twoje obowiązki kazde ma swoje stanowisko i nie ma czasu na wykonywanie pracy za kogos a jesli bym zostala to musiałby mi utworzyc stanowisko typy rejestratorka która siedzi i odbiera tel. to musi zatrudnić kogoś na moje miejsce i płaciłby mi i tej osobie więc by sie czepiał. więc stawiam firme w nieciekawej sytuacji ale dobrze wtedy doceniają czlowieka i wiedza ile był wart jak raptem sa manka i duże niedociągnięcia. przynajmniej jak wróce będę starała sie o większe wynagrodzenie bo ostaniio jak zawiozlam zwolnienie to usłysżłam,ze jestem jednak niezastąpiona więc za to niezastąpienie trzeba dodatkowo płacić. :-) I to ja postawię warunki a jak nie to, w moim zawodzi i teraz po skonczonej szkole, pracy mam na pęczki i mam go gdzieś i śpie sokojnie :happy2:
anaber- nie wiem jak to u mnie ale u nas caly czas chodza na zwolnienia i nikt im nic nie mowi :D a firmy maja ubezpieczenia ze jak ktos zaciazy czy choruje dluzej niz 6 tygodni to potem i tak pracodawca nie placi ,a w polsce to chyba zus placi ???? wiec co im nie na reke :D nie rozumiem ich , najpierw panstwo narzeka ze malo dzieci a duzo kobiet nie zachodzi w ciaze bo boi sie straci prace .....

KatyB- ja tez chce !!!!! z Ania na kawe !!!! szkoda ze mam tak daleko :(

Ilonka mi mleko nie pomaga jeszcze raz na jakis czas migdały zadzialaja takie do pochrupania ale niestety bez renni to nie da rady, pytalam sie gina i mozna przyjmowac. a ja wlasnie mam zgage po produktach mlecznych więc mleko idzie w odstawkę.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
To sobie trrochę pospałam :-D
Ania
ja nie mam żadnych objawów takich meczących oprócz zaparc hi hi hi hi mogę Ci je oddać :-p
Anaber gołębie SA straszne i parte, coś czuję że tak szybko sobie nie pójdą, najwyżej wrzuć trochę okruchów chleba do sąsiada hi hi hi Ja na szczęście nigdy w życiu nie miałam zgagi jeszcze
Wiolka na prawdę ci współczuję z tymi lekarzami, oni się zachowują jak święte krowy…
Joweg szybko zleci &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& a co u Ciebie bo coś rzadko się odzywasz
Anisiaj ja poszłam na l4 od 5-6 tygodnia, dobrze się czułam ale u mnie w firmie jest mobbing i zastraszanie i nie chciałam się stresować.
Katy dużo zdrówka dla taty i miłej kawki z Anią
Ilonka a Ty jak się czujesz?
 
Ostatnia edycja:
No to kochane ja już nie wiem co robić :(

Moja praca czasami jest stresująca - wiadomo, czasem te problemy dzieci są bardzo ciężkie i trudne, czasem mniejsze i szybko się rozwiązują. Często do poradni przychodzą dzieci z katarem, jakimiś chorobami skóry itp. W mojej drugiej pracy mam same przedszkolaki, które wiadomo - mają częste infekcje, jelitówki itd. Z jednej strony uwielbiam moją pracę, nie chcę tak od razu iść na zwolnienie, bo chcę profesjonalnie dokończyć kilka spraw dzieci. Z drugiej okropnie się boję. Teraz pobolewa mnie brzuch i kiedy mogę to leżę. Mam dni w tygodniu pracy, np. środa, kiedy jestem w obu pracach - jak wyjdę o 8 to wracam o 20. Do pracy dojeżdżam godzinę komunikacją miejską. Pojęcia nie mam co robić, tym bardziej, że ja mogę mieć tą wadę w budowie macicy, wiec tym bardziej się boję o maluszka :(

Dodatkowo nie wiem, kiedy komu mówić.Bo jeśli pójdę na zwolnienie, to muszę powiedzieć w pracy już, a boję się zapeszyć :(
 
MArtaSx- ehhh ciezki tydzien mam , i jestem padnieta , kolezanka ni z tad ni z owad poszla na tydzien na chorobowe i mam podwoja robote :( w sumie nic mi sie niechce , zagladam cal czas ale raczej tylko z rana bo wieczorem jak wroce to tylko zejm , prysznic i spac :( niestety :(

ja tam od transferu biore chrobowe w pracy i jak bede w ciazy to juz zostaje na chrobowym a jak nie to wroce do pracy i bedziemy probwac dalej :)
 
reklama
MartaSx super pomysł hehe na to nie wpadlam tylko jest problem bo moj balkon ne sąsiaduje z niki obok, dzieli nas klatka schodowa więc nie dorzucę ale jakby mi sie udało to sąsiadka taka pirania,żeby chyba by mnie zjdal :-)
anisiaj wiem,ze to ciężko podjąć decyzję ale musisz pamiętac o sobie i o swoim maluszku. możesz iśc teraz na zwolnienie odczekac ten najgorszy okres zachorowań i w maju sobie wrócisz na te dwa miesiące bo z tego co napisałas jest to praca z dziecmi więc pewnie od czerwca masz wakacje. Ja chyba bym to tak rozwiązała.Myśl o sobie proszę Cię, lepiej dmuchać na zimne.
:tak:
Ja tez staram sie być na bierząco jeśli chodzi o prace siedze w necia i sprawdzam sobie wszystko aby jak wrócić byc "na czasie" bo w poprzedniej ciazy tego nie zrobiłam i trochę trwało zanim si ewciągnełam.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry