witajcie
ale wy dzisiaj szalejecie. ja jak na razie wstałam, zjadłam śniadanie, umyłam podłogi i na nic więcej nie mam energii
cały czas odliczam godziny do wizyty.
anisiaj ja jestem na L4 od miesiąca. i wtedy powiedziałam w pracy. chciałam teraz wrócić ale szef powiedział że ja nic nie trace jak ZUS mi będzie płacił i mam już do porodu siedzieć w domu. tak więc dalej będę na L4. a moją pracę też bardzo lubię ale w aptece też mam kontakt z chorymi czasem kilka godzin stoję więc wolałam nie ryzykować. wpadam czasem na chwile do pracy bo w domu się nudzę. może teraz jak wiosna przydzie łatwiej będzie znieść siedzenie w domu. można wyjść na taras posiedzieć na słoneczku. a w wakacje to już marzenie taki odpoczynek
tak więc korzystaj póki możesz. a jak minie najbardziej niebezpieczny czas to możesz na jakiś czas wrócić do pracy
ilonka jak Jasiu?
marta kciuki za egzamin
aniabuchowicz z chęcią oddam Ci objawy ciązowe. mnie męczą mdłości popołudniami i wieczorem więc jak masz ochote łap. senność pomału mija. tzn raczej nie spię juz w dzień/ ale jeszcze tydzień temu to spałam 15 godz na dobe a i tak było mi mało