• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupki dla Mamy i dzidzi :)

Ja przez 6 miesięcy tak robiłam:)
i karmiłam piersią i butla a jak później już w 4 miesiącu piersi nie chciała to jeszcze przez 2 miesiące ściągałam pokarm i dawałam 2 razy dziennie moje mleko z butli.
Teraz tez tak planuje
Możecie mnie potępiać ale jestem wygodna i tak mi pasuje :rofl2::rofl2:
Marlenka jest zdrowa i mało mi choruje nawet jak poszła do żłobka jak miała roczek:-):-)
A teraz to już prawie wcale nie choruje:-D:rofl2::rofl2:
Mam nadzieję, że i mi się uda. To by było najlepsze rozwiązanie. I ja na pewno Cię nie potępiam :-) A w razie problemów mogę się do Ciebie zgłosić po radę?
Gabi ja też nie zamierzam specjalnie wszystkiego za każdym razem wyparzać itp. Pierwszy raz ok wygotuję wszystko ale później zwykłe mycie w zmywarce albo pod bieżącą wodą i wsio ;-) Na pewno będzie więcej zachodu z tym ściąganiem itp ale nie chcę brać dziekanki.
 
reklama
Ja przez 6 miesięcy tak robiłam:)
i karmiłam piersią i butla a jak później już w 4 miesiącu piersi nie chciała to jeszcze przez 2 miesiące ściągałam pokarm i dawałam 2 razy dziennie moje mleko z butli.
Teraz tez tak planuje
Możecie mnie potępiać ale jestem wygodna i tak mi pasuje :rofl2::rofl2:
Marlenka jest zdrowa i mało mi choruje nawet jak poszła do żłobka jak miała roczek:-):-)
A teraz to już prawie wcale nie choruje:-D:rofl2::rofl2:

Nie miałam na myśli żadnego potępiania. Każdy musi przyjąć taką metodę jaka jemu i dziecku odpowiada. No i jak podkreślała u nas położna w szkole, jeśli któraś na siłę będzie się zmuszała do karmienia piersią bo tak wypada albo ze względu na naciski otoczenia to w uproszczeniu ona będzie nieszczęśliwa a na dziecku będzie się to odbijało...
 
Nikt nikogo nie będzie potępiał.Ważne,żeby każdy wg swoich poglądów postępował.:tak:
Nie miałam na myśli wyparzania,tylko w ogóle wodę trzeba chyba zagotować,ostudzić,wymieszać,kupować mleko,w ogóle "coś" robić:sorry2:.
A cycka się tylko wyjmuje,zawsze i wszędzie,i w środku nocy i w gościach i na spacerze.Zawsze ciepłe,sterylne i takie jak trzeba.Także ja polecam cycolenie:rofl2:
 
Nie miałam na myśli wyparzania,tylko w ogóle wodę trzeba chyba zagotować,ostudzić,wymieszać,kupować mleko,w ogóle "coś" robić:sorry2:.
A cycka się tylko wyjmuje,zawsze i wszędzie,i w środku nocy i w gościach i na spacerze.Zawsze ciepłe,sterylne i takie jak trzeba.Także ja polecam cycolenie:rofl2:
Ja też zamierzam karmić piersią, tak byłoby najlepiej dla dziecka i dla mnie. :-) Ale na wszelki wypadek mam też rzeczy (butelki, sterylizator, podgrzewacz) potrzebne do karmienia butelką. Jak na początku nie wykorzystam to na potem (herbatki, kaszki) będą jak znalazł.
 
Ja mam nadzieję, że uda mi się karmić jak najdłużej, ale niestety bez butelek i odciagacza się nie obejdzie, gdyż studiuję i będę musiała mleko ściagać, a potem mężuś będzie dawał Zuzi butelką...
A co do sterylizatorów to nic takiego nie kupuje....
 
AsiekZ pewnie ze służę radą:-D
Ja by co to zawsze pytaj:rofl2:
Ja tez nie kupuje sterylizatora ani podgrzewacza.
Sterylizowanie butelek polegało u mnie na tym ze przelewałam je wrzątkiem i smoczki tez ale to tylko tak przez miesiąc i marlenka nic nie miała ani pleśniawek ani aft ani nic:-)
Podgrzewałam zupki w ciepłej wodzie w garnku ale przeważnie gotowałam sama a mleko to zawsze świeże robiłam nigdy nie podgrzewałam.
Wiem ze mnie nie potępiacie :rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:
ja tam podziwiam dziewczyny które karmią tak długo :-) i tylko cycem:rofl2:
 
Ja tez zamierzam karmić piersią. I nie kupuje ani sterylizatora ani podgrzewacza. Bo tak jak piszecie można się bez tego obyć i załatwić to wszystko domowymi sposobami.
A kupujecie latatory ?? Slyszlam ze przydaja się podczas nawału mlecznego ? Co mamy doświadczone o tym myślą ?
 
Ja na nawał używałam dziecka:-D
Ja podziwiam,te mamy,co karmią tylko butelką,serio:tak:
Tak czy siak,to fajnie,bo będziemy się nawzajem podziwiać:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry