koga super patenty:-)
Jesli chodzi o kladzenie na boczku- polozna w szkole rodzenia zaleca po prostu podlozenie pieluszki, zeby Bejbis lezal pod katem 30 stopni i glowka w bok - ale to po karmieniu, w sytuacji ulewania.
My monitor kupilismy tez z nianka, tyle ze odkupilismy od kumpeli i razem z materacykiem do lozeczka kosztowal nas 350 zl. Rzeczywiscie nie jest to maly koszt, co prawda taniej niz nowy, ale i tak nas szarpnelo. No coz, zaoszczedzilismy na remoncie, ja dostalam extra kase, wiec...;-)
Liste zakupow mamy, coraz bardziej sie kurczy. Podgrzewacze i inne beda kupowane w miare potrzeb, podobnie jesli chodzi o przechowywanie pokarmu - niech sie najpierw moze Bejbis objawi a wraz z nim pokarm;-)