Natchnęłyście mnie z tymi workami prózniowymi - proste rozwiazanie, a zupełnie nie przyszło mi, sierotce, do głowy. :-)
Jeśli chodzi o zakupy, to został nam wózek i ewentualnie fotelik. Piszę ewentualnie, bo w sumie samochodu nie posiadamy, wiec nie wiem, czy i gdzie będziemy go używać (albo czy od razu).
A jeśli chodzi o wózek, to zastanawiam się między tako jumper a bebetto vulcano, ale jeszcze nie zdecydowałam.