• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupki dla Mamy i dzidzi :)

reklama
myślałam o taksówce dziecięcej (w Kraku można sobie zażyczyć z fotelikiem). Ale coś ostatnio J. przebąkuje, że może się usamochodzimy wkrótce, więc kto wie? na razie się wstrzymywaliśmy, bo na dniach chcemy wziąć kredyt mieszkaniowy.
 
obowiązek obowiązkiem, ale ja bym w życiu nie wiozła dzidzi bez fotelika....

może jak ktoś nie kupuje, to chociaż pożyczcie od kogoś na ten 1 dzień wypisu...
 
obowiązek obowiązkiem, ale ja bym w życiu nie wiozła dzidzi bez fotelika....
może jak ktoś nie kupuje, to chociaż pożyczcie od kogoś na ten 1 dzień wypisu...
W 100% się z Tobą zgadzam.
Tylko chodziło mi o ewentualne skutki finansowe jazdy bez fotelika.
Zresztą nóż mi się w kieszeni otwiera, jak czasami widzę dzieciaki z tyłu, niby w fotelikach, ale nie zapięte - no bo po co - skaczą z jednej strony na drugą. Grrrr.
 
takim osobnikom, które nie zapinają dzidzi trzeba by kilka "mocnych" filmików pokazać co się dzieje z maluchem przy wypadku.

Jak dla mnie w samochodzie musi być wszystko cacy..od małego będę uczyć że Mała zawsze ma być zapięta i nawet do głowy niech jej nie przyjdzie wypiąć się z pasów.
 
Jazda w samochodzie bez fotelika nie wchodzi w rachube absolutnie. Mowie tylko o tym, jakie sa wymogi przynajmniej u nas, zeby dziecko ze szpitala odebrac. Ponadto sa gondole, ktore maja mozliwosc wpiecia w pasy i o takich gondolach mowie. Na wyjscie ze szpitala w zupelnosci wystarczy. A mandat dostaje sie wlasnie za nie wpiete i skaczace z jednej strony na druga dzieci. Pytalam kumpla z drogowki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry