reklama

Zakupki dla Mamy i dzidzi :)

Z wczorajszej rozmowy w sklepie (wypatrzyłam śliczny różowy kombinezon dla Julci na zime):

Ja: jeśli nie ma rozmiaru na wieszaku to czy jest na magazynie?
Sprzedawczyni: Nie, nie ma
Ja: No jak to? Przecież to nowa kolekcja...
Sprzedawczyni: Nie ma i nie bedzie

Podsumowanie: Wa-wa różni się od reszty Polski....tu nikt się nie zastanawia. Po prostu bierze i ma. Dla reszty nie starcza :-p
 
reklama
Klucha ale to nie było niuprzejme - moze to tak w opisie wyglada. Sprzedawczyni tez na wesolo odpowiadala, bo kolekcja niecaly tydzien jak w sklepie wisi :szok: Ja sie tylko z tego smialam :-)
 
z tymi metkami to racja, też to zauważyłam, ze Karol strasznie sie nimi interesuje, dlatego cieszę się że nie poobcinałam i ma na każdej zabawce:tak:
To my pierwsze co robimy to metki ciach ciach...ale by się mąż uśmiał jak bym teraz taką zabawkę kupiła :D

a co do Primarka to szkoda że nie wiedziałam wcześniej że to właśnie w nim są EarlyDays bo jest w Cardiff a tam mój braciszek przesiaduje... nic poszukam mu co chcę i zobaczymy jak się spisze (o ile w ogóle będzie u nich ten dział, bo jak znam moje szczęście...)
 
Dałyscie mi do myslenia z tym kombinezonem na zimę. przyznam się, że nawet nie myślałam o tym, ale chyba ja tez bedę musiała sie rozejrzeć. Tylko ten mój babel tak rosnie, że boje się ze jak kupie teraz to na zimę się zrobi za mały :(
 
reklama
ja teżtem przerażóna że to już teraz trzeba kupować ten kombinezon, bo niby skąd ja mam wiedzieć jaki rozmiar, chyba kupię 86, bo mały już teraz chodzi w 74, a komb musi być troszeczkęwięszy żeby pod spód jeszcze cos ubrać.... masakra jakaś, albo najpierw przejrze allegro, moze używany wezmę żeby nie bylo szkoda jak się okaże za mały
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry