• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupowe szaleństwo lutówek

reklama
cortina to tak jak ja. śpiochów praktycznie nie używałam. chyba, że pajace były w praniu :D tyle, że mi było obojętne czy body kopertowe czy przez główkę.

ja teraz mam tak, że nie wiem czy kupować kombinezon czy coś polarowego bo tutaj druga połowa lutego to już raczej pogoda bliższa wiosennej. w razie czego mam kombinezon rozm 62 po młodym to jakoś tydzień czy dwa przepękamy w razie czego
 
mówicie że śpioszki nie są praktyczne? w sumie w planie mam wiecej pajaców niż śpiochów z kaftanami no ale nie wiem jak to w praktyce bedzie szło. do tej pory jak ubierałam inne dzieci nie robiło mi różnicy czy spiochy czy nie no ale wiadomo swoje więcej się przebiera.... sama juz nie wiem
 
u nas sprawdziły się body kopertowe i na to pajac....śpiochy i kaftaniki nie sprawdziły się....

a co do kombinezonu Jula urodziła się w grudniu i miałam od początku dla niej 56 ale i 62 w zapasie....oczywiście oba się przydały ten pierwszy krócej drugi ciut dłużej...i z własnego doświadczenia wiem ze warto mieć dwa komplety....w momencie gdy dziecko uleje, spokojnie możemy wyjść w drugim gdy ten pierwszy schnie....
i polecam wyprzedaże zimowe...pewnie zaczną się w grudniu wiec spokojnie zdarzymy kupić śpiworek na luty...
 
aniołeczku jak nie będą Ci odpowiadać śpiochy i kaftanik, to założysz body zamiast kaftanika. Co do śpiochów to jeśli mają rozpięcie w kroku to jak dla mnie nie ma żadnej różnicy z pajacykiem. Ja mnóstwo ubranek dostałam w tym też śpiochów, może dlatego chcąc nie chcąc używałam i dałyśmy radę;-)
 
mówicie że śpioszki nie są praktyczne? w sumie w planie mam wiecej pajaców niż śpiochów z kaftanami no ale nie wiem jak to w praktyce bedzie szło. do tej pory jak ubierałam inne dzieci nie robiło mi różnicy czy spiochy czy nie no ale wiadomo swoje więcej się przebiera.... sama juz nie wiem

mi wygodniej bylo zakladac 2 ciuchy niz 3 ;) szczegolnie gdy dziecko po kapieli glodne i trzeba sie uwijac bylo :)

dopatrzylam sie ze planujesz zestaw startowy butelek - proponuje jedna na poczatek ;) ty kupisz np aventa a dziecko moze byc fanem nuk'a ;)

ed.

ja sobie wymyslilam ze na poczatek kupie tommee tippee :)
przy Mai uzywalam anevt i nuk, ale jak poczula butelke to nie chciala cycka :| wiec tym razem nie dam butelki z ktorej samo leci a trzeba sie naprawcowac ;)
 
Ostatnia edycja:
cortina co do butelek myślę ze w ogóle wiecej jak 2 nie bedą mi potrzebne:) Napisałam zestaw żeby się juz z tym nie rozdrabniać. Tak jak pisałam to jest moja osobista lista i ja wiem o co mi chodziło jak to pisałam, a jak ktoś patrzy obok to może to inaczej interpretować
 
listy niestety nie widzę za mała
co do ubierania dziecka w domu to u mnie edzie tylko body na długi rękaw+ półpajac i rożek na pierwsze tygodnie (w mieszkaniu mam chlodno), a jeżli chodzi o spanie to pajacyk+rożek, żadnych skarpetek, bucików, czapeczek, niedrapek, to tylko ładnie wygląda a jest mało wygodne, uwiera, uciska i doprowadza do przegrzania:) nie kupuje też kaftaników, bluzeczek, sukienek dla takiego maleństwa.
ja pierwszej nocy po powrocie ze szpitala strasznie marzłam w domu b w szpitalu było piekło a w domu ok 21 st., więc nie wiedziałam jak maluszka ubierać na noc i miał pajac+ rożek+kołdra:szok::-( ale szybko się zorientowałam że to za dużo i z kołdry zrezygnowałam:tak:

jeśli chodzi o płatki kosmetyczne to ja do tej pory używam tylko waty (bo taniej) i wody+mąka ziemniaczana
 
reklama
body to super sprawa;) macie całkowita rację co do pajacyków i półśpiochów, teraz większość ma rozpinany krok i dostep ułatwiony:-p nie zamięrzam wogóle inwestować w kaftaniki, koszulki, nie lubie jak się coś podwija do góry. Aniłoeczek kaftanik body i śpiochy to nie za dużo? i tak zawsze jeśli masz zimno w domu dziecko będzie albo w rożku albo w kocyku, pieluszce. I ja już słysze jak to małe sie zaczyna drzeć tym swoim cienkim głosikiem "szybciej matka ile tego jeszcze masz do ubierania? daj jeść!!" chyba że trafi się cierpliwy okaz...(daj Panie):confused2::-)
wogóle jestem zwolenniczką wody, nie wierzę do końca w chusteczki nawilżane, ok sa fajne i wygodne ale z drugiej strony miziaja brud, zawsze jak dziewczyny sie sfajdały to brałam je na ręke i pod kran ale to już jak robiły solidniej:-) Fajna podpowiedź z termosem i wata faktycznie tańsza:tak: i oczywiście cudokrem;) naprawdę działa, ale z tańszych kremów to fajny jest tez alantan i linomag tylko bez kwasu bornego, można tez zrobić krem w aptece na receptę, takie spore pudełko kosztowało ok 5 zl

jeśli będę miała dziewczynkę to sukienek jej po starszych kuzynkach nie zabraknie;) ale z chłopcem gorzej, na lato fajnie wyglądały takie body z falbankami jak sukienki:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry