bella83
Fanka BB :)
lista fajna sprawa, przyznam, że ja w pierwszej ciąży nie miałam i z tego powodu było sporo rzeczy które nawet nie zostały tknięte;/
u mnie osobiście nie sprawdziły się:
body przez głowę,
koszulki przez głowę,
czapeczki,
niedrapki,
sukieneczki,
ubranka z weluru,
śpiworki
podstawą było zazwyczaj kopertowa koszulka czy kaftanik i pajacyk
z racji na jej niską wagę skarpetki były grane.
drażniło mnie rozpinanie body i pajaca w kroku jednocześnie więc u nas super sprawdził się kaftanik jednak.
to co się sprawdziło dodatkowo to rożki, 2 różne kombinezony,
sudocrem (tylko, że nie można podobno go cały czas używać, więc u nas tylko przy zaczerwienieniach a tak zwykły kremik)
z kosmetyków do bani były oliwki i zasypki;/
co do butelek i smoczków to Iza jest butelkowym dzieckiem, i my kupowaliśmy avent ale Iza piła z każdej butelki i smoczki też miała różne. Nie było z tym żadnego kłopotu.
u nas laktator się nie sprawdził za to sterylizator i podgrzewacz rzecz święta, szczególnie ten ostatni
u mnie osobiście nie sprawdziły się:
body przez głowę,
koszulki przez głowę,
czapeczki,
niedrapki,
sukieneczki,
ubranka z weluru,
śpiworki
podstawą było zazwyczaj kopertowa koszulka czy kaftanik i pajacyk
z racji na jej niską wagę skarpetki były grane.
drażniło mnie rozpinanie body i pajaca w kroku jednocześnie więc u nas super sprawdził się kaftanik jednak.
to co się sprawdziło dodatkowo to rożki, 2 różne kombinezony,
sudocrem (tylko, że nie można podobno go cały czas używać, więc u nas tylko przy zaczerwienieniach a tak zwykły kremik)
z kosmetyków do bani były oliwki i zasypki;/
co do butelek i smoczków to Iza jest butelkowym dzieckiem, i my kupowaliśmy avent ale Iza piła z każdej butelki i smoczki też miała różne. Nie było z tym żadnego kłopotu.
u nas laktator się nie sprawdził za to sterylizator i podgrzewacz rzecz święta, szczególnie ten ostatni
Ostatnia edycja:
ale Wy przygotowane jestescie. ja to narazie się martwię jak a to moje dziecie bedę ubierac/przebierac jak nie potrafie

